Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
poniedziałek, 14 września 2026 10:10
Reklama

Pierwszy mecz Elmas-KPS APR-u w elicie. Wicemistrzynie Polski nie dały szans Radomiankom

Szczypiornistki Elmas-KPS APR-u Radom mają za sobą debiut w najwyższej klasie rozgrywkowej. W historycznym, pierwszym meczu w Lotto Superlidze Kobiet podopieczne Adriana Kondraciuka musiały jednak uznać wyższość PGE MKS-u El-Volt Lublin. Wicemistrzynie kraju wygrały w hali Enea RCS 36:23.
Pierwszy mecz Elmas-KPS APR-u w elicie. Wicemistrzynie Polski nie dały szans Radomiankom

Autor: Adam Kurasiewicz

To był wieczór, który na długo zapisze się w historii radomskiej piłki ręcznej. Elmas-KPS APR Radom po raz pierwszy wystąpił w Lotto Superlidze Kobiet. W inauguracyjnym spotkaniu sezonu 2026/2027 radomianki zmierzyły się przed własną publicznością z PGE MKS El-Volt Lublin - czyli niezwykle utytułowane rywalki. 

Po tygodniach przygotowań i pracy na treningach przyszedł czas na pierwszy oficjalny mecz na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Polsce. Beniaminek od początku zdawał sobie sprawę, że czeka go bardzo trudne zadanie. Po drugiej stronie parkietu stanęły bowiem wicemistrzynie Polski, które kilka dni wcześniej sięgnęły po Superpuchar Polski, pokonując KGHM Zagłębie Lubin.

Dla zespołu Adriana Kondraciuka najważniejsze było jednak nie tylko to, z kim przyszło mu się zmierzyć, ale przede wszystkim możliwość rozpoczęcia historycznej rywalizacji w elicie. 

PGE MKS El-Volt Lublin był zdecydowanym faworytem tego starcia i z tej roli w pełni się wywiązał. Pojedynek rozpoczął się od niecelnego rzutu Eleny Mitrović. Premierowe trafienie w sezonie 2026/27 Lotto Superligi Kobiet natomiast powędrowało na konto Sary Dalsgaard Paulsen. Historyczną pierwszą bramkę dla APR-u w najwyższej klasie rozgrywkowej zdobyła z kolei Laura Domka. APR po pięciu minutach gry prowadził 2:1. I jak się potem okazało, była to pierwsza i ostatnia przewaga podopiecznych Adriana Kondraciuka we wtorkowy (1 września) wieczór. Potem inicjatywę przejęły wielokrotne mistrzynie Polski, które w kolejnych minutach zaaplikowały gospodyniom dziewięć trafień z rzędu (2:10). Niemoc strzelecką APR-u przełamała Julia Owczaruk. Po 30 minutach gry radomska ekipa przegrywała 8:19. 

Radomianki zapowiadały przed spotkaniem, że nie zamierzają nikomu oddawać punktów za darmo i chcą pokazać charakter, energię oraz zespołowość. I to było widać na początku drugiej połowy, którą gospodynie rozpoczęły od pięciu zdobytych bramek, przy czym straciły tylko dwie (13:21). Później jednak więcej doświadczenia pokazał zespół z Lublina, który systematycznie powiększał przewagę. Skuteczna w ofensywie po stronie przyjezdnych była Daria Monkielewicz. Dziesięć minut przed zakończeniem spotkania było 16:30. Ostatecznie PGE MKS El-Volt Lublin wygrał w Radomiu na inaugurację sezonu 36:23.

Radomska ekipa ma już za sobą tremę związaną z inauguracją. W drugiej kolejce podopieczne trenera Kondraciuka zmierzą się na wyjeździe z brązowymi medalistkami ubiegłego sezonu, Krasoń MKS Piotrcovią. To spotkanie odbędzie się w niedzielę, 13 września o godz. 15. 

Elmas-KPS APR Radom - PGE MKS El-Volt Lublin 23:36 (8:19)
APR:
 Gryczewska, Kolasińska - Mitrović 7, Domka 5, Owczaruk 4, Mielewczyk 3, Głuszko 2, Salisz 1, Sołościuk 1, Skorża, Lemiech, Pawłowska, Krzymowska, Simic, Frelier.  
MKS:
Wdowiak, Smelcerz, Martins - Domagalska 8, Monkielewicz 7, Lopes 4, Paulsen 4, Rosiak 3, Nocuń 3, Pankowska 3, Kowalik 2, Radosavljevic, Puchacz, Lima, Andruszak, Przywara, Lima. 

Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Reklama