Zobacz też: Kilkadziesiąt milionów pożyczki dla Radomskiego Szpitala Specjalistycznego
Łukasz Litewka był 36-letnim posłem Nowej Lewicy, który zasłynął z ogromnego zaangażowania w walce na rzecz praw zwierząt. Za pośrednictwem Fundacji #TeamLitewka organizował liczne zbiórki charytatywne i inicjował akcje pomocowe, których celem było wsparcie chorych dzieci, osób w innych kryzysach życiowych czy zakupy sprzętu medycznego. Dzięki aktywności Litewki w styczniu bieżącego roku setki psów zostało uratowanych z zamykanego nieopodal Radomia schroniska "Kocham Psisko".
36-latek niespodziewanie zmarł w miniony czwartek w tragicznym wypadku drogowym w Dąbrowie Górniczej. Z ustaleń policji wynika, że 57-letni Sosnowiczanin kierujący Mitsubishi Colt zjechał na przeciwny pas ruchu, gdzie zderzył się z posłem jadącym z naprzeciwka na rowerze. Litewka był reanimowany, ale nie udało się go uratować. Z kolei kierowca pojazdu został zatrzymany. Postawiono mu zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz wnioskowano o areszt tymczasowy na trzy miesiące. Sąd zgodził się w trybie warunkowym. Oznacza to, że 57-latek wyjdzie na wolność, jeśli wpłaci poręczenie majątkowe w wysokości 40 tys. złotych.
Zobacz też:
Pogrzeb Łukasza Litewki. W wyjątkowy sposób upamiętnią go Radomianie
Pogrzeb posła Łukasza Litewki odbędzie się w najbliższą środę 29 kwietnia w Sosnowcu i będzie miał charakter państwowy. W wyjątkowy sposób zmarłego parlamentarzystę upamiętnią także Radomianie. Wolontariusze na czele z Bartoszem Gizińskim we współpracy ze Schroniskiem dla Bezdomnych Zwierząt w Radomiu zapraszają wszystkich mieszkańców, by tego dnia o godzinie 19:00 przyjść ze swoim czworonogiem na Plac Corazziego.
"Jego odejście pozostawiło pustkę, której nie da się wypełnić. Pustkę wśród ludzi... i wśród zwierząt, które straciły swojego obrońcę. W dniu ostatniego pożegnania spotkajmy się wszyscy razem, by w ciszy oddać Mu hołd. Pożegnajmy Go z naszymi psami u boku" - czytamy na profilu radomskiego schroniska na Facebooku.

Zobacz też:















Napisz komentarz
Komentarze