- Ta ambitna inicjatywa, zrodzona z pomysłu PTTK (Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego) Mazowsze, właśnie staje się faktem, łącząc najciekawsze zakątki naszego województwa w jedną, spójną sieć. Lokalny odcinek szlaku został wytyczony dzięki porozumieniu i ścisłej współpracy leśników oraz przedstawicieli PTTK - informuje Nadleśnictwo Kozienice na swojej stronie na Facebooku.
Trasa VeloMazovia w Puszczy Kozienickiej
Trasa w Puszczy Kozienickiej i jej okolicach jest atrakcyjna pod względem przyrodniczym i historycznym. Cykliści wyruszający z okolic wsi Mąkosy dotrą do zabytkowej kapliczki św. Tekli. Dalej szlak pokrywa się z trasą legendarnego Królewskiego Gościńca, prowadząc aż do drogi powiatowej relacji Stanisławów-Stanisławice. Stamtąd trasa wiedzie wzdłuż dróg publicznych prosto w stronę Kozienic.
To, co najbardziej imponuje w projekcie VeloMazovia, to jego skala. Łączna długość całego szlaku wynosi aż około 1 200 kilometrów. Choć organizatorzy po cichu liczą na „wyczynowców”, którzy podejmą wyzwanie i pokonają całą trasę, lokalne odcinki idealnie nadają się na rodzinne, weekendowe wycieczki.
Jak oznakowano szlak?
Jak trafić na nową trasę? To proste – szlak został oznakowany charakterystycznymi pomarańczowymi tabliczkami, które umieszczono na solidnych, metalowych słupkach. Dzięki tak wyraźnemu systemowi znakowania, nawigacja na leśnych odcinkach powinna być intuicyjna i bezpieczna nawet dla mniej doświadczonych turystów.
Leśnicy zapraszają wszystkich mieszkańców i turystów do testowania nowej infrastruktury. To doskonała okazja, by na nowo odkryć uroki Puszczy Kozienickiej i poczuć prawdziwie sportowy klimat na szlaku VeloMazovia.















Napisz komentarz
Komentarze