Zobacz także: Skandal z udziałem posła PiS. Minister obrony narodowej złożył wniosek o ukaranie
Ilona Lipińska nowa radną Rady Miejskiej w Radomiu
W ubiegłym miesiącu doszło do dramatycznych zdarzeń. Po nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej w Radomiu zasłabł, a następnie zmarł radny Jan Pszczoła. Komisarz Wyborczy - zgodnie z obowiązującymi przepisami - wygasił jego mandat 24 lutego. 2 marca wydał natomiast postanowienie o objęciu mandatu przez Ilonę Lipińską, która w wyborach samorządowych w 2024 roku startowała z listy nr 14 Radomskiego Paktu Samorządowego Radosława Witkowskiego.
Zdobyła 641 głosów w okręgu nr 2. Z jej listy mandaty radnych uzyskali radni: Magdalena Lasota (1 996 głosów), Robert Chrobotowicz (990 głosów) oraz Jan Pszczoła (706 głosów). Według przepisów w zaistniałej sytuacji mandat radnego obejmuje kolejny kandydat z listy, który uzyskał największą liczbę głosów, a jednocześnie nie utracił prawa wybieralności oraz nie zrzekł się pierwszeństwa do objęcia mandatu.
Zgodnie z powyższym mandat objęła wspominana Lipińska. Do jej zaprzysiężenia dojdzie na najbliższej sesji Rady Miejskiej w Radomiu, która została zaplanowana na 30 marca.
Zobacz także:
Kim jest Ilona Lipińska?
Lipińska to 42-letnia działaczka społeczna, aktywistka walcząca o prawa kobiet, która m.in. stała na czele Strajków Kobiet. Pracuje w Domu Kultury Idalin. W 2024 roku została zgłoszona do Radomskiego Paktu Samorządowego Radosława Witkowskiego przez Polskę 2050 Szymona Hołowni, ale obecnie nie jest członkiem tej partii.
- Zawsze pracowałam w prywatnym biznesie - prowadziłam własną działalność i przez lata byłam menadżerem w różnych firmach. Jako młoda osoba wyjechałam też do Irlandii, gdzie zdobyłam kolejne doświadczenia. Prywatnie jestem mamą nastolatki i opiekunką kilku adoptowanych zwierząt ze schronisk w naszym regionie - mówi o sobie Lipińska w rozmowie z portalem CoZaDzień.pl.
- Bliskie są mi też sprawy seniorów - przez wiele lat opiekowałam się moją babcią, aż do jej śmierci, i wiem, jak trudne bywają niektóre codzienne sprawy i jak ważne jest, żeby seniorzy mogli utrzymać dobrą kondycję fizyczną i psychiczną. Tym zajmuje się m.in. w Domu Kultury - tłumaczy nowa radna radomskiej rady miejskiej.
Zobacz także:
"Nie potrafię stać obojętnie, gdy wokół dzieją się ważne rzeczy"
W swojej dotychczasowej działalności 42-latka dała się poznać jako osoba niosąca pomoc tym, którzy potrzebują jej najbardziej. Nie tylko adoptuje zwierzęta z lokalnych schronisk, ale także walczy o ich prawa. - Myślę, że to po prostu kwestia charakteru. Nie potrafię stać obojętnie, kiedy wokół dzieją się ważne rzeczy. Możemy nie lubić polityki, ale niezależnie od tego ma ona ogromny wpływ na nasze życie. Bardzo zależy mi też na tym, żeby odczarować wizerunek Radomia - przyznaje nasza rozmówczyni.

- Jest takie powiedzenie, że kto poradził sobie w Radomiu, ten poradzi sobie wszędzie. Mamy tu twardych i zdolnych ludzi. Przez pokolenia my i nasze rodziny musieliśmy radzić sobie z łatką, która została naszemu miastu niesłusznie przypięta - Radom i jego mieszkańcy ponieśli konsekwencje sprzeciwu wobec komunistycznych władz, za co musieliśmy przepraszać i za co nazwano nas warchołami. I ta opinia wciąż na nas ciąży - dodaje Lipińska.
- A prawda jest taka, że jesteśmy pracowitymi, dobrymi ludźmi i zasługujemy na dobre władze - zarówno lokalne, jak i ogólnopolskie - które będą nas dostrzegać. Naszym dzieciom jesteśmy winni to, żeby było to miasto z perspektywami: z dobrą pracą, bezpieczne i z bogatą ofertą - zaznacza nowa radna rady miejskiej.
Zobacz również:
Polecamy:








![Tragiczne zderzenie pod Radomiem. Nie żyją dwie osoby [AKTUALIZACJA] Tragiczne zderzenie pod Radomiem. Nie żyją dwie osoby [AKTUALIZACJA]](https://static-radom.cozadzien.pl/data/articles/sm-16x9-wypadek-smiertelny-pod-radomiem-droga-nieprzejezdna-1772183247.jpg)





Napisz komentarz
Komentarze