Wybory władz lokalnej KO odbywają się w momencie, gdy ugrupowanie przygotowuje się do kolejnych kampanii wyborczych — od samorządowych po parlamentarne i europejskie. Stąd, jak podkreślają działacze, duże znaczenie ma to, kto pokieruje strukturami w najbliższych latach.
– Chciałbym Państwu zakomunikować, ogłosić, że wczoraj formalnie powiatowa komisja wyborcza zarejestrowała mnie jako kandydata na funkcję przewodniczącego Koalicji Obywatelskiej w Radomiu. Bardzo z tego powodu się cieszę i wiem również, że demokracja będzie w naszej organizacji mogła pokazać swoje dobre oblicze. Zarejestrowano również drugiego kandydata. Już teraz wiem, że oprócz mnie do tego wyścigu zapisał się Radosław Witkowski – powiedział Frysztak.
Start dwóch czołowych polityków KO z Radomia oznacza bezpośrednią rywalizację wewnątrz środowiska, które od lat współrządzi miastem. Frysztak podkreślił jednak, że traktuje ją jako naturalny element demokracji w partii i zapowiada merytoryczną kampanię.
– Bardzo dobrze wspominam czasy współpracy z Panem Prezydentem Witkowskim i mocno cieszę się na to, że w tej chwili nasze drogi ponownie zejdą się i będziemy rywalizować o funkcję przewodniczącego struktur Koalicji Obywatelskiej w Radomiu – zaznaczył.
Według posła wybory powinny być okazją do rozmowy o przyszłości ugrupowania w mieście, jego programie oraz sposobie działania.
Jedną z głównych propozycji Frysztaka jest zorganizowanie debaty kandydatów na przewodniczącego. Jej pierwsza część miałaby być otwarta dla mediów i mieszkańców.
– Chciałbym, by to święto demokracji, jakim są wybory w naszej organizacji, było poprzedzone debatą. Będę proponował, by pierwsza część tej debaty była dostępna dla mediów, tak żeby wszystkie Radomianki i Radomianie również mogli zapoznać się z naszymi postulatami wyborczymi i zbliżyć kwestie demokracji wewnątrz partii do mieszkańców Radomia – mówił.
Jego zdaniem większa transparentność ma pomóc w odbudowie zaufania i zainteresowania działalnością partyjną na poziomie lokalnym. Szczegóły wydarzenia mają zostać ustalone przez sztaby kandydatów oraz obecne władze struktur.
Podczas konferencji zapytaliśmy, jak może zmienić się działalność zawodowa posła w przypadku zwycięstwa.
– W mojej sytuacji zawodowej cóż się może zmienić? Dalej będę parlamentarzystą jeszcze przez dwa lata, nie przewidujemy jako większość rządowa wcześniejszych wyborów, więc będę dalej reprezentował mandat, który posiadam z woli wyborców mieszkańców Radomia i ziemi radomskiej – podkreślił.
Zapytaliśmy również o ewentualne zmiany w funkcjonowaniu radomskich struktur KO. Jego zdaniem konieczne jest większe włączenie członków w proces decyzyjny oraz lepsza reprezentacja poszczególnych kół.
– Przede wszystkim oczekuję takiego zbliżenia władz, które zostaną wyłonione w wyniku wyboru przewodniczącego i zarządu, do struktur. To nie jest instytucja oderwana od pozostałych członków. Chciałbym, żeby wszyscy członkowie uczestniczyli we współdecydowaniu – powiedział.
Frysztak zwrócił uwagę, że silne i zintegrowane struktury będą kluczowe w kontekście nadchodzących wyborów różnych szczebli.
– Przed nami dosyć długi maraton wyborczy. Wierzę, że wspólnie wyjdziemy z tego okresu silniejsi, zjednoczeni, tak by wygrywać wybory – podsumował.
Termin wyborów przewodniczącego ma zostać ogłoszony po zakończeniu procesu zgłaszania kandydatów. Jak podkreśla poseł, jeśli pojawią się kolejne osoby chętne do objęcia funkcji, również zostaną zaproszone do debaty.














Napisz komentarz
Komentarze