Po pięciu domowych spotkaniach z rzędu, tym razem siatkarze Pierrota Czarnych zagrali w rozgrywkach PLS 1. Ligi w hali rywala. Podopieczni Krzysztofa Michalskiego w Nowej Soli zmierzyli się z tamtejszą ekipą Karton-Pak Astry. Przed rozpoczęciem tego starcia obie ekipy miały na swoim koncie po tyle samo - 27 punktów.
Faza zasadnicza sezonu 2025/26 PLS 1. Ligi wkracza powoli w decydującą fazę. Mecz w Nowej Soli był starciem w ramach 23. serii gier i był ważny dla obu ekip, które walczą o miejsce w ósemce.
Radomscy siatkarze w partii otwarcia prezentowali się znakomicie - byli bardzo skuteczni na skrzydłach i właściwie od samego początku kontrolowali boiskowe wydarzenia (4:9) wygrywając do 19. Druga odsłona była już bardziej wyrównana i tym razem to gospodarze osiągnęli nieznaczną przewagę (14:12, 16:14). Kilka chwil później przy zagrywce Szymona Rakowskiego Czarni jednak odwrócili wynik (17:20) i wygrali ostatecznie do 23 wychodząc na prowadzenie 2:0 w meczu.
Miejscowi jednak nie złożyli broni i w secie numer trzy to oni kontrolowali boiskowe wydarzenia zwyciężając do 18 i przedłużając to spotkanie. Czarni jednak nie dali ekipie z Nowej Soli zdobyć w tym meczu choćby punktu. Czwarta odsłona bowiem znowu padła łupem drużyny prowadzonej przez trenera Krzysztofa Michalskiego. Czarni wygrali do 22, a w całym meczu 3:1.
Radomska ekipa dopisała do swojego konta trzy cenne punkty i przesunęła się na dziewiąte miejsce w stawce. Czarni mają na koncie 30 punktów - tyle samo, co ósma Lechia Tomaszów Mazowiecki, która jednak ma o jeden rozegrany mecz mniej.
W następnej kolejce Pierrot Czarni Radom zagrają w Radomskim Centrum Sportu z 11. w tabeli KPS-em Siedlce - ten mecz rozegrany zostanie w sobotę, 21 lutego o godz. 18.
Karton-Pak Astra Nowa Sól - Pierrot Czarni Radom 1:3 (19:25, 23:25, 25:18, 22:25)
Astra: Lipiński 1, Rybak 8, Śliwka 17, Potrykus 11, Laskowski 5, Kaciczak 7, Popiwczak (libero) oraz Kaliszuk 14, Becker, Leitermeier, Maciejewski.
Czarni: Gonciarz, Kluth 22, Kowal 14, Wójcik 12, Miniak 9, Rakowski 2, Filipowicz (libero) oraz Formela 1, Szczurowski, Słotarski 1, Ziółkowski.
MVP: Bartłomiej Kluth (Czarni).














Napisz komentarz
Komentarze