Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
sobota, 31 stycznia 2026 11:53
Reklama

Ucieczka przed kontrolą drogową. Nietrzeźwy kierowca zatrzymany po pościgu w Radomiu

Blisko 2 promile alkoholu w organizmie miał 46-letni kierowca Audi, który próbował uciec przed policyjną kontrolą drogową w Radomiu. Mężczyzna nie zatrzymał się do kontroli, a po krótkim pościgu porzucił samochód i kontynuował ucieczkę pieszo. Został zatrzymany przez funkcjonariuszy. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Jak informuje Komenda Miejska Policji w Radomiu, do zdarzenia doszło w czwartek, 29 stycznia, na ul. Zielonej. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Radomiu prowadzili kontrolę trzeźwości kierowców. W pewnym momencie zauważyli pojazd marki Audi, którego kierujący na widok radiowozu gwałtownie zawrócił i rozpoczął ucieczkę. 

Funkcjonariusze natychmiast podjęli próbę zatrzymania pojazdu, dając kierowcy sygnały świetlne i dźwiękowe. Mężczyzna zignorował polecenia i kontynuował jazdę. Policjanci ruszyli za nim w pościg, który zakończył się na ul. Kapturskiej. Tam kierowca zatrzymał auto, po czym próbował uciec pieszo. Jego dalszą ucieczkę skutecznie udaremnili mundurowi. 

Po zatrzymaniu okazało się, że za kierownicą siedział 46-letni mieszkaniec Radomia. Badanie alkomatem wykazało, że miał on blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Pojazd został zabezpieczony przez policję. 

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Reklama