Jeszcze nie umilkły i na długo nie umilkną echa przegranej przez Radomiaka z występującym o trzy klasy niżej zespołem Lechii Zielona Góra, a w niedzielę podopieczni Mariusza Lewandowskiego, muszą skupić się już na walce o kolejne punkty. Po wyjazdowym triumfie nad Widzewem w Łodzi Zieloni skonfrontują siły z będącą w lekkim kryzysie Pogonią.
Za porażkę z Lechią trener Lewandowski nie ma sobie nic do zarzucenia. Opiekun radomian nie eksperymentował i postawił na możliwie najmocniejszy skład. Zawiedli za to wykonawcy, którzy niczym w tym pojedynku nie różnili się od rywali grających na co dzień w 3. lidze przeciwko takim zespołom m.in., jak: Stal Brzeg, Carina Gubin, czy Pniówek Pawłowice…
Odpadnięcie z Pucharu Polski odbiło się szerokim echem w całej Polsce, a większość portali nazwała awans Lechii – Gigantyczną sensacją! W niedzielę Radomiak po raz ostatni zaprezentuje się swoim fanom na obiekcie MOSiR-u. Już wiemy, że dla kilku zawodników będzie to w ogóle ostatni mecz w barwach z herbem Radomiaka na piersi. Nie jest tajemnicą, że działacze mają w okresie zimowym zakontraktować kilku zawodników, co jest równoznaczne z tym, że dla innych zabraknie miejsca w kadrze. Z pewnością przeciwko Pogoni nie zobaczymy w akcji: Filipe Nacimento (ósma żółta kartka w sezonie), jak i Dawida Abramowicza (4 kartka). Co ciekawe obaj, a także Maurides – nie wykorzystali w Zielonej Górze rzutów karnych.
Za to Pogoń w Radomiu zagra w optymalnym składzie, bowiem nikt nie będzie pauzował za kartki, ale również z problemami. Poza odpadnięciem w środę z Pucharu Polski – Portowcy przegrali z broniącym tytułu Rakowem, to jeszcze szczecinianie w lidze zostali skompromitowani przez Górnik Zabrze – ulegając u siebie rywalom 1:4!
Początek meczu Radomiaka z Pogonią w niedzielę punktualnie o godz. 12:30. Wtedy też rozpoczną się relacje na żywo na portalu – Cozadzien.pl i antenie Radia Rekord!














Napisz komentarz
Komentarze