Co Za Jazda! Jagodno
W 2017 roku naszym pierwszym celem było Jagodno. Co Za Jazda! wybrała się tam w Niedzielę Palmową - 9 kwietnia. Na otwarcie wyruszyło z nami prawie 200 śmiałków.
Co Za Jazda! Pionki
Po powrocie z Jagodna za cel obraliśmy sobie Pionki. Tym razem na wyprawę z cyklu Co Za Jazda! wybrało się już 300 rowerzystów i nic nie stanęło nam na przeszkodzie, nawet rozmoknięte drogi.
Co Za Jazda! Szydłowiec
Trzecia Co Za Jazda! to trasa do Szydłowca. Po pokonaniu ok. 40 km na uczestników, jak zawsze, czekało ognisko i kiełbaski ;)
Co Za Jazda! Bieniędzice
W lipcu padł kolejny rekord. Tym razem prawie 500 osób pojechało na "Tyndy-Ryndy" oczywiście do Bieniędzic. Skoro był jarmark ludowy to nie mogło zabraknąć tańców, gier i regionalnej kuchni. Czy po przejechaniu blisko 30 km uczestnicy mieli siłę na zabawę? No pewnie, że tak!
Co Za Jazda! Iłża
Co Za Jazda! wyruszyła po raz piąty, tym razem do Iłży. 43 km po drogach asfaltowych, polnych przez pola, lasy i deszcz nie są straszne prawdziwym miłośnikom rowerowych wypraw. Około 200 osób wjechało na wzgórze zamkowe w Iłży.
Co Za Jazda! Skaryszew
W poprzednim roku Co Za Jazda! po raz ostatni wyruszyła do Skaryszewa. Na wielki finał wybrało się blisko 400 osób. Po przejechaniu 24 km uczestnicy mogli się posilić, odpocząć, pobawić i otrzymać upominek. Wszyscy, którzy wzięli udział w pięciu eskapadach dostali symboliczny medal.
Co Za Jazda! Ultra
A jednak... wyjazd do Skaryszewa nie był ostatnim. Na najwytrwalszych śmiałków czekało jeszcze 120 km - Co Za Jazda! Ultra. Odważnych osób znalazło się 50. I tak w październiku Stowarzyszenie Co Za Jazda! zakończyło sezon rowerowy.
Już 8 kwietnia wystartuje pierwsza w tym roku Co Za Jazda! Dla wszystkich miłośników rowerowych wypraw zostanie przygotowanych sześć, ciekawych, czasem bardziej wymagających tras, które zaplanuje Paweł Szerszeń - autor bloga „Rowerem za grosze”. Jak zawsze na uczestników na miejscu będzie czekało ognisko, konkursy i inne niespodzianki. Dobra zabawa i aktywny wypoczynek jest zapewniony, a jedyne co trzeba zabrać to rower i uśmiech na twarzy!














Napisz komentarz
Komentarze