Indykpol AZS Olsztyn to drużyna nieobliczalna. Olsztynianie świetnie zaczęli sezon i wydawało się, że dobrą formę utrzymają przez dłuższy czas. Później jednak "Akademicy" zaczęli grać w kratkę, co zresztą odbiło się na ich pozycji w tabeli. Dziś w Olsztynie wciąż marzą o walce o medale, ale ten cel coraz bardziej się od nich oddala. Dlatego w meczu z Czarnymi Radom gospodarze nie mogą sobie pozwolić na wpadkę.
"Wojskowi" jednak również mają swoje cele. Kolejna porażka Cuprum Lubin sprawiła, że Czarni dzięki wygranej w Olsztynie awansowaliby na ósme miejsce w tabeli. Ekipa Roberta Prygla w ostatnich tygodniach jest na fali. Nasi siatkarze wreszcie złapali optymalną formę i poczuli wiatr w żaglach, który sprawił, że w Radomiu nasza drużyna kompletnie rozbiła Resovię. Teraz Czarni spróbują przełamać złą passę w Olsztynie, w którym po raz ostatni wygraliśmy w 2015 roku.
Na terenie Indykpolu Czarni wygrali trzykrotnie - dwa razy 3:1 i raz 3:0. Kolejne dwa mecze zakończyły się jednak wygranymi gospodarzy - 3:2 i 3:1. "Akademicy" w meczach domowych w tym sezonie radzą sobie świetnie. 10 wygranych i zaledwie 2 porażki to bilans, który plasuje ich w czołówce ligowej tabeli uwzględniającej tylko spotkania rozegrane we własnej hali. W Olsztynie wygrał tylko Trefl Gdańsk (3:2) i ZAKSA Kędzierzyn-Koźle (3:0). Czarni z kolei nie radzą sobie najlepiej na wyjazdach. Pięć zwycięstw i aż siedem porażek - taki bilans nie jest dobrym prognostykiem przed tym ważnym spotkaniem.
Gospodarze meczu na chwilę obecną zajmują 7. miejsce w ligowej tabeli. Niewykluczone, że w przypadku awansu na ósme miejsce, to właśnie z ekipą z Olsztyna zmierzymy się w play-offach. Mecz z Indykpolem będzie więc doskonałą okazją, by dokonać wstępnego rozeznania. W Radomiu Czarni poradzili sobie świetnie. Pierwsze spotkanie zakończyło się pewnym zwycięstwem, 3:0. O powtórkę łatwo nie będzie, ale cieszy fakt, że "Wojskowym" pomoże "Dima" Teriomenko. Okazało się, że kontuzja, której Ukrainiec doznał w meczu z Jastrzębskim Węglem, nie była na tyle poważna, by wykluczyć z gry naszego środkowego. Po jednym meczu pauzy lider zespołu wraca, a jego atomowe zagrywki z pewnością będą dużym atutem po stronie naszego zespołu.
- Olsztyn zrobi wszystko by zrewanżować się za porażkę w pierwszej rundzie. Wówczas w hali MOSiR-u pokonaliśmy Indykpol AZS w trzech setach. Spodziewamy się bardzo ciężko meczu, na który jesteśmy gotowi. - zapowiada Robert Prygiel. Mecz Indykpol AZS Olsztyn - Cerrad Czarni Radom odbędzie się w niedzielę, 18 marca, o godz. 14.45. Relację live z tego spotkania przeprowadzimy na portalu cozadzien.pl.














Napisz komentarz
Komentarze