Reklama
Siatkarze Czarnych podjęli wyzwanie "splash"
Cerrad Czarni Radom podjęli wyzwanie "splash", rzucone przez siatkarzy Lotos Trefla Gdańsk i przed gmachem Urzędu Miejskiego w Radomiu dali się oblać lodowatą wodą. Tym samym zwrócili uwagę na sytuację osób chorujących na stwardnienie zanikowe boczne.
- 25.08.2014 13:47
Od kilku tygodni w Internecie zrobił się szum wokół tzw. Ice Bucket Challenge. Znane osoby, sportowcy, aktorzy, politycy oblewają się lodowatą wodą, aby zwrócić uwagę na problem nieuleczalnej choroby - stwardnienia zanikowego bocznego (ALS). Jej istotą jest porażenie neuronów ruchowych, które prowadzi do stopniowego upośledzenia funkcji wszystkich mięśni ciała, a w konsekwencji do śmierci. Osoby biorące udział w akcji wpłacają jednocześnie jakąś sumę pieniędzy na rzecz fundacji walczącej z ALS. W tym roku akcja przyciągnęła już 1,2 mln darczyńców, w dniach 29 lipca - 23 sierpnia fundacja A.L.S. Association - która zajmuje się finansowaniem badań nad leczeniem choroby oraz pomaganiem osobom już na nią cierpiącym - zebrała 62,5 mln dolarów.
Wyzwanie podjęli także siatkarze Cerrad Czarnych Radom, które rzucili im ich rywale z PlusLigi, Lotos Trefl Gdańsk. Gdyby tego nie zrobili, byliby zobowiązani do wpłaty dowolnej kwoty na rzecz fundacji Herosi, zajmującej się wsparciem osób dotkniętych ciężkimi chorobami. Drużyna z Radomia mimo wykonania zadania i tak zdecydowała się wpłacić pieniądze na konto fundacji.
W poniedziałek (25 sierpnia) zespół zebrał się pod gmachem Urzędu Miejskiego w Radomiu. Tam czekał na nich wóz strażacki, z którego drużyna dała się oblać wodą. - Dziękujemy siatkarzom z Gdańska za nominację. Oczywiście Cerrad Czarni Radom nie wymiękają i stawiliśmy się w tym miejscu, aby wypełnić zadanie. W szatni została zebrana także pewna kwota, która zostanie przekazana na fundację Herosi - powiedział tuż przed "splashem" Daniel Pliński, kapitan Cerrad Czarnych Radom.
Siatkarze nominowali do zadania kolejne trzy grupy. - Nominujemy koszykarzy Rosy Radom, przedstawicieli magistratu, mamy nadzieję, że na czele z panem prezydentem oraz naszego sponsora Cerrad - dodał Pliński.
- Nie jestem zwolennikiem tej zabawy, ale drużyna zdecydowała, że wchodzimy w to zadanie, więc nie miałem wyjścia - powiedział z uśmiechem trener Czarnych, Robert Prygiel.
Czy wezwanie podejmie prezydent Radomia? Dziś nie udało nam się dodzwonić do jego rzecznika.
Reklama

















