Radomianie w morderczym maratonie
- Straciłem 22 tysiące kalorii i pięć paznokci. Ale było fajnie! - tak przywitał nas Artur Prasek, jeden z niewielu radomian, którzy ukończyli morderczy Bieg Rzeźnika. Ze swoją partnerką biegł przez Bieszczady przez ponad 12 godzin.
29.06.2014 22:56