Tanie, proste, potrzebne. To dlatego te produkty wygrywają w aplikacjach
Sobota popołudniu, okolice Galerii Słonecznej. Sznur aut od strony Chrobrego, na Limanowskiego podobnie, a na parkingu trzeba krążyć kilka minut, żeby trafić na wolne miejsce. A przecież wiele osób przyjeżdża tu tylko po kilka drobiazgów: papier do łazienki, płyn do naczyń, żel pod prysznic. Tymczasem parę ulic dalej ktoś siedzi na kanapie, sięga po telefon i w pół godziny ma te same rzeczy pod drzwiami – tanie, proste i dokładnie te, które znikają w radomskich mieszkaniach najszybciej.
23.01.2026 13:24