Robert Prygiel pełnił funkcję prezesa Stali Nysa przez pięć lat. W tym czasie klub dwukrotnie awansował do fazy play-off PlusLigi. W sezonach 2022/2023 oraz 2023/2024 drużyna ostatecznie zajmowała ósme oraz siódme miejsce.
Później przyszedł fatalny sezon 2024/2025, w którym Stal Nysa zajęła 14. miejsce i spadła do PLS 1. Ligi. Liczono na szybki powrót do elity, jednak nyski zespół odpadł już w ćwierćfinale play-offów, przegrywając dwa mecze z BBTS-em Bielsko-Biała (0:3 i 2:3). Awans wywalczył GKS Katowice.
W poniedziałek, 11 maja, Stal Nysa oficjalnie poinformowała za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych:
Z dniem 11.05. (poniedziałek) Robert Prygiel przestał pełnić funkcję Prezesa Zarządu Spółki STAL Nysa S.A.
Dziękujemy za pięć lat pracy na rzecz Stali Nysa.
Robert Prygiel również wydał komunikat:
Pięć lat. Tysiące emocji. Dziesiątki meczów, rozmów, sukcesów i porażek. Dziś kończy się moja droga w roli Prezesa Stali Nysa.
To był dla mnie bardzo wymagający, intensywny i po części udany okres życia zawodowego. Kiedy przychodziłem do Nysy, wiedziałem, że przede mną ogromne wyzwanie. Od początku spotykałem zarówno ludzi życzliwych, jak i tych, którzy nie wierzyli w ten projekt. Mimo wszystko przez te lata udało się zrobić wiele dobrych rzeczy.
Dwukrotnie graliśmy w play-offach PlusLigi jako jedna z największych niespodzianek sezonu. Dwa razy kończyliśmy rozgrywki na 7. miejscu, co – patrząc na możliwości organizacyjne i finansowe – było dużym sukcesem sportowym.
Były też trudne momenty. Spadek z PlusLigi był ogromnym rozczarowaniem. Do utrzymania zabrakło nam jednego punktu. W tle była walka miasta z powodzią, problemy organizacyjne, kontuzje i sytuacje, na które często nie mieliśmy wpływu. Walczyliśmy jednak do samego końca.
Ostatni sezon traktuję jako swoją porażkę. Drużyna miała potencjał na walkę o awans do PlusLigi i nie mam zamiaru szukać wymówek. W sporcie nie zawsze wygrywa ten, kto ma największe ambicje czy możliwości.
Przez te lata starałem się działać nie tylko dla pierwszej drużyny siatkarskiej. Udało się pozyskać sponsorów, wesprzeć rozwój Akademii, rozbudować struktury młodzieżowe oraz zaangażować się również w rozwój Polonii Nysa. Jestem dumny z tego, że udało się stworzyć solidne fundamenty pod dalszy rozwój sportu w Nysie.
Dziękuję wszystkim Pracownikom klubu - za poświęcenie, pracę po kilkanaście godzin dziennie i serce zostawiane każdego dnia dla Stali i Polonii. Dziękuję Sponsorom za każdą złotówkę przeznaczoną na sport. Dziękuję Zawodnikom, Trenerom i wszystkim ludziom tworzącym te projekty.
Ogromne podziękowania kieruję także do Władz miasta za wsparcie i zaufanie przez te wszystkie lata.
I przede wszystkim – dziękuję Kibicom. Nie zawsze było między nami łatwo, ale wiem jedno: Stal Nysa to nie jedna osoba. To społeczność. Bądźcie z tym klubem na dobre i na złe.
Dziękuję i do zobaczenia.
Nowym prezesem klubu został Arkadiusz Olejniczak, wychowanek nyskiej drużyny.
Zobacz także:
















Napisz komentarz
Komentarze