Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
czwartek, 14 maja 2026 19:33
Reklama

W miejskiej instytucji pracuje się krócej. "Nauczyło nas to odpowiedzialności"

Miejska Pracownia Urbanistyczna w Radomiu od 1 stycznia 2026 roku bierze udział w pilotażowym programie "Skrócony czas pracy - to się dzieje!". Jak przyznała dyrektor instytucji, Magda Wielogórska, mało kto wyobraża sobie już powrót do tradycyjnego modelu działania.

Zobacz też: Dyrektor Miejskiej Pracowni Urbanistycznej w Porannej Rozmowie Radia Rekord i Telewizji Dami [WIDEO]

Pilotaż skróconego tygodnia pracy to projekt realizowany przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. 90 pracodawców od 1 stycznia bieżącego roku testuje różne formy skróconego czasu pracy. Wśród nich znajduje się wspomniana Miejska Pracownia Urbanistyczna w Radomiu. Jej pracownicy aktualnie pracują po siedem godzin dziennie od poniedziałku do piątku.

- Na początku spotkaliśmy się z duża krytyką, z głosami, że teraz to już nic w tej pracowni nie będziemy robić. Nauczyło nas to odpowiedzialności, bo ten skrócony czas pracy to nie jest wcale tak, że pracownia zamyka się wcześniej i mamy wolne, nie. Pracujemy w tych samych godzinach, w których pracowaliśmy. Pracownicy na tych samych stanowiskach się po prostu rotują; przychodzą godzinę wcześniej lub później - powiedziała Magda Wielogórska, dyrektor Miejskiej Pracowni Urbanistycznej w Radomiu.

MPU zajmuje się sporządzaniem studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego w granicach miasta, opracowywaniem miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, analiz i koncepcji układu komunikacyjnego, warunków zabudowy, zagospodarowania terenu, a także przygotowaniem urbanistyczno - architektonicznych wytycznych dla potrzeb Urzędu Miejskiego.

Zobacz też:

- Liczba zadań jest taka sama, a nawet jeżeli znamy specyfikę pracy urbanisty, to jest dziesięciokrotnie większa niż normalnie. My opiniujemy wszystkie decyzje o warunkach zabudowy, prowadzimy też specustawy mieszkaniowe. Wymaga to od nas dużo więcej pracy, dużo większego zorganizowania, ale widzę, że dzięki temu wzrosła też taka odpowiedzialność za to, żeby te zadania rzeczywiście zostały wykonane. 

Według dyrektor Wielogórskiej, jak na razie, skrócony czas pracy przynosi same korzyści.

- Przychodzimy do pracy, jesteśmy bardziej skoncentrowani, bardziej skupieni. Co kwartał robimy takie sprawozdania do Ministerstwa Pracy, sami mamy zebrania wewnętrzne i gdy ostatnio rozmawialiśmy, to mało kto już wyobraża sobie inny model pracy, bo niby to jest tylko godzina dziennie mniej i na pracę się to nie przekłada, ale jednak przekłada się na życie prywatne.

- Jest dużo młodych ludzi u nas w pracowni, którzy mają dzieci i ta elastyczność, że mogą dzięki tej godzinie zaprowadzić dzieci do szkoły czy przedszkola lub po prostu spokojnie zjeść śniadanie, to jest duża wartość - powiedziała.

Niebawem Miejska Pracownia Urbanistyczna wejdzie w kolejny etap pilotażowego programu. Tym razem jej pracownicy będą pracowali już tylko po sześć godzin dziennie. 

Zobacz też:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

PIP 08.05.2026 06:08
A dlaczego 7 godzin a nie 3 dziennue w tym 1 na śniadanie*

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Reklama