Radomiak Radom jest ostatnio w dobrej formie. W dwóch ostatnich kolejkach wygrał z Widzewem Łódź 2:1 i Wisłą Płock 1:0, co dało mu awans na ósme miejsce w tabeli. Zespół prowadzony przez Bruno Baltazara ma cztery punkty przewagi nad strefą spadkową i przed końcówką sezonu jest w niezłej sytuacji, choć wciąż nie może być pewny utrzymania.
- Ta liga w tym sezonie jest bardzo nieprzewidywalna. Ostatnie mecze były dla nas ważne i zdobyliśmy sześć punktów. Tabela jest wyrównana, dlatego każdy mecz to szansa, by przybliżyć się do celu, którym jest utrzymanie. W poniedziałek gramy z zespołem o dużej jakości i traktujemy to spotkanie jako kolejną okazję, by zrobić następny krok - mówi Bruno Baltazar, trener Zielonych.
Kolejnym rywalem Radomiaka będzie Lechia Gdańsk. To zespół bezkompromisowy - najskuteczniejszy w lidze (57 goli), ale jednocześnie tracący bardzo dużo (54 bramki). Ostatnio gdańszczanie są jednak w słabszej formie. W trzech meczach zdobyli tylko punkt i znów muszą oglądać się za siebie - mają zaledwie dwa punkty przewagi nad strefą spadkową.
- Z tygodnia na tydzień trafiamy na rywali o różnych profilach. Ostatnio graliśmy z Wisłą Płock, drużyną dobrze broniącą w niskim ustawieniu, której trudno strzelić gola. Teraz czeka na nas zespół bardzo groźny w kontratakach, z jednym z najlepszych ataków w lidze, ale zostawiający też przestrzeń za linią obrony. Analizujemy rywali, przygotowujemy się pod konkretne spotkanie, chcemy wykorzystać ich słabe strony i ograniczyć mocne. Lechia jest bardzo niebezpieczna w ofensywie, ale jej ostatnie mecze nie były najlepsze i spróbujemy to wykorzystać - zaznacza Baltazar.
Spotkanie 31. kolejki będzie ważne dla obu zespołów, które wciąż walczą o spokojne utrzymanie. Gdańszczanie przyjadą do Radomia osłabieni - za kartki pauzuje Kacper Sezonienko, a do dyspozycji trenera Johna Carvera nie będą też Michał Głogowski i Dawid Kurminowski. W Radomiaku nikt nie jest zawieszony, choć czterech zawodników jest zagrożonych: Roberto Alves, Rafał Wolski, Romario Baro i Joao Pedro.
Początek meczu Radomiak Radom – Lechia Gdańsk w poniedziałek, 4 maja o godz. 19 na stadionie przy Struga 63.
ZOBACZ TEŻ:
- Witkowski: elewacja na stadionie Radomiaka? Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze
- Słów kilka o Radomiaku. Baltazar pobił Feio
- Radomiak wygrał mecz o spokój. Zieloni wrócili z Płocka z bezcennymi punktami
- Maciej Skorża zwolniony z Urawy Red Diamonds. Seria porażek przesądziła
- Broń Radom ukarana walkowerem!
- Katastrofa Broni trwa. W Mławie przyszła szósta porażka z rzędu














Napisz komentarz
Komentarze