Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
wtorek, 5 maja 2026 09:13
Reklama

Miał 11 listów gończych i trzy zakazy. Wpadł podczas kontroli drogowej

Radomscy policjanci zatrzymali 31-letniego mieszkańca miasta, który był poszukiwany na podstawie aż 17 podstaw prawnych – 11 listów gończych oraz 6 zarządzeń sądowych. Mężczyzna miał również trzy sądowe zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych, a podczas kontroli drogowej próbował okłamać funkcjonariuszy, podając fałszywe dane osobowe.
Miał 11 listów gończych i trzy zakazy. Wpadł podczas kontroli drogowej

Autor: Szymon Wykrota / Szymon Wykrota

Jak informuje Komenda Miejska Policji w Radomiu, do zatrzymania doszło w nocy z poniedziałku na wtorek, 27 kwietnia, na ul. Głównej w Radomiu. Funkcjonariusze zwrócili uwagę na samochód marki Renault i postanowili zatrzymać go do rutynowej kontroli.

Za kierownicą siedział młody mężczyzna, który od początku zachowywał się nerwowo i nie chciał współpracować z policjantami. Jak się okazało, w pojeździe znajdowało się kilka kompletów tablic rejestracyjnych oraz naklejek legalizacyjnych. Kierowca twierdził, że są to przedmioty kolekcjonerskie. Wszystkie były jednak przypisane do jednej marki i modelu samochodu, co wzbudziło dodatkowe podejrzenia funkcjonariuszy.

Podczas legitymowania mężczyzna podał nieprawdziwe dane osobowe, próbując uniknąć odpowiedzialności. Policjanci odholowali jego samochód, a jego samego osadzili w policyjnych pomieszczeniach dla osób zatrzymanych.

W toku dalszych czynności mundurowi ustalili prawdziwą tożsamość kierowcy. Okazało się, że to 31-letni mieszkaniec Radomia, poszukiwany w związku z licznymi wyrokami, głównie za przestępstwa przeciwko mieniu. Część podstaw poszukiwawczych dotyczyła odbycia kar pozbawienia wolności, inne – konieczności uiszczenia grzywien.

Dodatkowo mężczyzna prowadził pojazd mimo trzech aktywnych zakazów sądowych wydanych przez Sąd Rejonowy w Radomiu, obejmujących zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.

31-latek został przewieziony do aresztu śledczego, gdzie spędzi najbliższe ponad pięć lat, odbywając zaległą karę pozbawienia wolności. Odpowie również za niestosowanie się do orzeczonych środków karnych oraz za tworzenie fałszywych dowodów dla wszczęcia postępowania karnego. Jak ustalili śledczy, wcześniej posługiwał się także danymi swojego kolegi.

Za te przestępstwa grozi mu dodatkowo nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Zobacz także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Seven 29.04.2026 15:49
Brawo Serdecznie Dziękuję !!!

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Reklama