Zobacz też: Adrenalina sięgała zenitu! Ratownicy szkolili się w Domaniowie
Konferencja posłów Prawa i Sprawiedliwości przed radomskim szpitalem. "Cofamy się o dziesięć lat"
Posłowie Marek Suski i Zbigniew Kuźmiuk oraz senator Wojciech Skurkiewicz zorganizowali w poniedziałek konferencję prasową, by wyrazić swój sprzeciw wobec polityki rządu w sektorze służby zdrowia i poinformować, że domagają się dymisji minister Sobierańskiej-Grendy.
- Zgłaszamy wotum nieufności. To wotum nieufności zgłosił nasz kandydat na premiera, Przemysław Czarnek - przekazał Suski.
Poniedziałkowe spotkanie z mediami odbyło się przed budynkiem Radomskiego Szpitala Specjalistycznego. - Ten szpital za naszymi plecami jest zadłużony na około 150 milionów złotych. Jeśli nie będzie odpowiedniego finansowania ze strony Narodowego Funduszu Zdrowia, to takie placówki jak ten radomski szpital będą po prostu upadać - dodał Skurkiewicz.
Zobacz też:
Kilka miesięcy temu ogólnopolskie media informowały, że w budżecie Narodowego Funduszu Zdrowia na bieżący rok zabraknie około 16 miliardów złotych. Z kolei w grudniu Ministerstwo Zdrowia ostrzegało, że należy rozpocząć cięcie wydatków. W innym wypadku deficyt budżetowy spółki mógłby przekroczyć 20 miliardów złotych.
- Ponad 10 miliardów złotych brakuje w budżecie Narodowego Funduszu Zdrowia, a minister Sobierańska-Grenda albo nie zabiera głosu, a jak już zabierze, to tylko w taki sposób, żeby się przypodobać Donaldowi Tuskowi - stwierdził Suski.
Jednym z pomysłów na wygospodarowanie oszczędności był przedstawiony na początku marca projekt zmian w finansowaniu części świadczeń diagnostycznych. Po przeprowadzeniu konsultacji społecznych NFZ przychylił się do części sugestii. Finalnie od 1 kwietnia 2026 instytucja będzie płaciła tylko 60 proc. za gastroskopie i kolonoskopie wykonane ponad kontrakt podstawowy oraz 50 proc. za tomografie komputerowe oraz rezonans magnetyczny.
- To oznacza, że w diagnostyce cofamy nasz kraj o przynajmniej dziesięć lat - powiedział poseł Kuźmiuk. - Znamienny przykład to szpital w Puławach. Żeby zobrazować państwu, na czym polega ta operacja ograniczenia dostępu do rezonansu magnetycznego czy tomografii komputerowej. Ten szpital w ubiegłym roku wykonał 900 badań rezonansem magnetycznym. W tym roku, po wprowadzeniu tego ograniczenia, wykona tylko sto badań - wyjaśnił parlamentarzysta.
Zobacz też:
Suski w swoim stylu: sejmowa większość zabija ludzi
Jak podaje Narodowy Fundusz Zdrowia, nowy sposób rozliczania nadwykonań w diagnostyce pozwoli zaoszczędzić około 625 milionów złotych.
- Można powiedzieć, że większość sejmowa zabija ludzi. To jest skandal. No właśnie, karetka jedzie po uzdrowienie chorej służby zdrowia - dodał Suski w akompaniamencie sygnałów dźwiękowych emitowanych przez karetkę wyjeżdżającą z Radomskiej Stacji Pogotowania Ratunkowego.
Zobacz też:














Napisz komentarz
Komentarze