Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
poniedziałek, 6 kwietnia 2026 02:22
Reklama

Poniedziałek Wielkanocny z Radomiakiem. Zieloni podejmą przy Struga Motor Lublin

Po przerwie reprezentacyjnej do gry wracają piłkarze Radomiaka Radom. W Poniedziałek Wielkanocny przy Struga 63 Zieloni podejmą Motor Lublin.
Poniedziałek Wielkanocny z Radomiakiem. Zieloni podejmą przy Struga Motor Lublin

Autor: cozadzien.pl / Szymon Wykrota

Sytuacja Radomiaka Radom w tabeli PKO BP Ekstraklasy nie jest najlepsza. Zieloni po 25. kolejce są na 14. miejscu i mają na swoim koncie 33 punkty. To tylko trzy oczka przewagi nad strefą spadkową. Władze klubu po ostatnim przegranym meczu w Gliwicach podjęły decyzję o zmianie na stanowisku szkoleniowca. Bruno Baltazar zastąpił Kiko Ramireza. Dla Portugalczyka jest to powrót do klubu ze Struga. Prowadził go już w 2024 roku.

- Wrażenia mam bardzo dobre, czuję taki vibe powrotu do domu. Drużyna ma dużą energię i czuję się tutaj świetnie, nie muszę się dopasowywać, wszystko funkcjonuje naturalnie. Zespół jest dobrze zbudowany, ma szerokie możliwości i wysoką jakość na każdej pozycji. Nawet przy ewentualnej stracie jednego czy dwóch zawodników, wciąż mamy dużą jakość na każdej pozycji - mówi Bruno Baltazar. 

Po raz ostatni Radomiak Radom wygrał mecz w lidze miesiąc temu. 5 marca w zaległym starciu był lepszy od Arki Gdynia. Od tamtej pory Zieloni przegrali z GKSem Katowice, zremisowali z Legią Warszawa oraz przegrali z Piastem Gliwice. Sytuacja w tabeli stała się więc bardzo trudna. Do zakończenia rozgrywek pozostało osiem spotkań i każde zdobyte punkty będą na wagę złota. 

- Ekstraklasa to bardzo konkurencyjna liga, ale przychodząc do klubu nie czuję presji ani obaw o naszą pozycję w tabeli. Wygrane dwa mecze mogą nas wprowadzić do czołowej piątki, ale nie będę się tym ekscytował. Dystans do górnej i dolnej części tabeli jest niewielki, a przed nami osiem "finałów", które chcemy wygrać. Skupiamy się na sobie i pracy nad zespołem, analizując kolejnych rywali mecz po meczu - podkreśla Portugalczyk.

Ekipa z Lublina jest w nieco bardziej korzystnej sytuacji. Ma cztery "oczka" więcej i zajmuje siódme miejsce. Jednak też nie może być jeszcze spokojna. - Znamy Motor Lublin, ich styl gry i trenera, który pracuje tam od dłuższego czasu. Mają dobrą serię, ale my jesteśmy dobrze przygotowani i wiemy, jakie są ich mocne i słabe strony. Każdy rywal w ekstraklasie jest trudny, niezależnie od miejsca w tabeli - zaznacza Baltazar, który ma bardzo ambitne nastawienie na końcówkę sezonu.

- Klub rozwija się dynamicznie. W porównaniu z tym, co było w 2024 roku, zmieniło się bardzo wiele, zarówno w zespole, jak i wokół niego. Nie myślimy o utrzymaniu, tylko o jak najwyższym miejscu w tabeli. Stabilność jest kluczowa. Klub lepiej funkcjonuje, gdy trener pozostaje przez jeden-dwa sezony, a umowa na dwa lata pokazuje zaufanie i chęć budowania ciągłości. Z mojej perspektywy ekstraklasa daje wiele możliwości i widzę, że w tym sezonie możemy osiągnąć najlepszy wynik w historii klubu na tym poziomie - podkreśla portugalski szkoleniowiec. 

Początek meczu Radomiak Radom - Motor Lublin w Poniedziałek Wielkanocny, czyli 6 kwietnia o godzinie 14.45 przy Struga 63.

ZOBACZ TEŻ:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

RKS 05.04.2026 20:15
Radomiak jest świetnie przygotowany do sezonu przez Feio nieprawdaż panie prezesie. Ciuekawe tylko dlaczego nie wygrywa i idzie w kierunku spadku

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Reklama