Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
czwartek, 12 marca 2026 11:19
Reklama

Lekarz powiedział: tego się nie da zrobić. Iwonka pojechała do Turcji i wróciła z nowymi zębami

Iwonkę poznałam kilka miesięcy temu. Ma 60 lat i przez większość życia nosiła protezy. Takie, które robią dokładnie to, czego każdy się obawia – potrafią się poruszyć w najmniej odpowiednim momencie, utrudniają jedzenie i sprawiają, że człowiek zaczyna żyć w ciągłej ostrożności. Z czasem zaczyna się rezygnować z rzeczy, które kiedyś były normalne. Jabłka. Twardszy chleb. Jedzenie w towarzystwie bez zastanawiania się, czy wszystko jest na swoim miejscu.

Kiedy Iwonka zdecydowała się coś z tym zrobić, usłyszała diagnozę, która dla wielu pacjentów brzmi jak wyrok. Po badaniu i analizie zdjęć chirurg w Niemczech powiedział wprost: implanty mogą uszkodzić szczękę. Leczenie nie wchodzi w grę.

Dla wielu osób w tym momencie historia by się skończyła. Iwonka postanowiła jednak szukać dalej.

„Niemożliwe” staje się realne

Kiedy trafiła do mnie, wysłała dokładnie te same zdjęcia i tomografię, które wcześniej analizowano w Niemczech. Zespół medyczny przeanalizował przypadek bardzo dokładnie – konsultacja była dłuższa niż zwykle, bo sytuacja rzeczywiście nie była standardowa.

Ale po analizie plan leczenia był jasny: rekonstrukcja w miejscach zaniku kości i implanty metodą All-on-6 z ograniczeniem ich ilości w dolnej szczęce do 4. 

I wtedy padło zdanie, które dla niej wszystko zmieniło: możemy to zrobić.

Jeśli chcesz przeczytać  jak wyglądała cała droga Iwonki – od pierwszej diagnozy aż do efektu końcowego– opisałam ją tutaj: pełna historia Iwonki

Największe zaskoczenie 

Jest jeszcze jedna rzecz, o której Iwonka mówi do dziś.

Bała się dentysty przez całe życie. To był prawdziwy, wieloletni strach, który sprawiał, że wizyty odkładała tak długo, jak tylko się dało.Kiedy usiadła na fotelu w klinice w Stambule, spodziewała się dokładnie tego, co pamiętała z wcześniejszych doświadczeń – bólu, pośpiechu i napięcia. Tymczasem było zupełnie inaczej. Lekarz spokojnie wyjaśnił każdy etap, a samo znieczulenie zostało podane w sposób, który znacząco ograniczył dyskomfort. Podczas jednej wizyty wykonano ekstrakcje, rekonstrukcję oraz wszczepienie implantów. Kilka dni później wyszła z kliniki z nowym uśmiechem.

 

„Najbardziej żałuję, że nie zrobiłam tego wcześniej”

Dziś Iwonka ma finalne zęby z cyrkonu i mówi mi jedną rzecz, którą słyszę od wielu pacjentów:

„Najbardziej żałuję tego, że nie zrobiłam tego wcześniej”.

Może jeść to, co lubi. Może się szeroko uśmiechać. Dwa tygodnie w Stambule zmieniły jej życie diametralnie i przyniosły dawno utraconą radość. 

Jeśli zastanasz się, czy podobne leczenie jest możliwe również w Twoim przypadku, wyślij nam swoje zdjęcia do bezpłatnej analizy tutaj:
bezpłatna wycena leczenia

A jeśli chcecie sprawdzić doświadczenia innych pacjentów, którzy przeszli podobne leczenie w Turcji, znajdziesz je tutaj:
opinie pacjentów o leczeniu w Turcji

Autor: Paulina Ayla – ekspertka turystyki medycznej i założycielka Fly4Smile. W swojej pracy wspiera pacjentów w organizacji leczenia implantologicznego i pełnych rekonstrukcji uśmiechu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Reklama