galeria zdjęć - wkrótce
Decyzja o zmianie na stanowisku pierwszego szkoleniowca zapadła po wydarzeniach, do których doszło po meczu z GKS-em Katowice. Dzień po tym wydarzeniu portugalski szkoleniowiec poinformował sztab i zawodników, że nie będzie dalej prowadził pierwszej drużyny Radomiaka. W tej sytuacji klub musiał szybko podjąć decyzję, aby zachować ciągłość przygotowań zespołu do kolejnego meczu ligowego, który już w najbliższy piątek (13 marca) u siebie z Legią Warszawa.
- W związku z tą decyzją klub był zmuszony do podjęcia szybkich działań, aby zachować ciągłość procesu treningowego drużyny oraz przygotowań do meczu z Legią, który jest w bardzo bliskiej perspektywie - powiedział Sławomir Stempniewski, prezes Radomiaka, który zaznaczył też, że klub jednoznacznie odcina się od wszelkich przejawów agresji.
- Chcemy w sposób jasny, klarowny i odpowiedzialny przedstawić stanowisko klubu. Przede wszystkim pragnę podkreślić, że Radomiak jako klub zdecydowanie odcina się od wszelkich zachowań związanych z jakąkolwiek agresją. To nie jest sposób działania w naszym klubie. Jesteśmy absolutnie przeciwni tego typu zachowaniom, to nie są nasze standard - powiedział. - Jednocześnie uważamy, że dalsze wyjaśnienia w tej sprawie należą do instytucji państwowych i to one będą decydować o tym, jakie będą konsekwencje tego zdarzenia, a nie klub - dodał.
Kontrakt z portugalskim szkoleniowcem formalnie nie został jednak jeszcze rozwiązany. - Trener pożegnał się już ze sztabem szkoleniowym i zawodnikami, spakował swoje rzeczy. W tej chwili trwają rozmowy prawników obu stron dotyczące rozwiązania kontraktu. Można powiedzieć, że sprawa jest praktycznie dopięta
Obowiązki pierwszego trenera powierzono Kiko Ramirezowi. Pozostali członkowie sztabu szkoleniowego pozostają w klubie - Nasze skupienie jest w pełni na tym, co będzie się działo w piątek, czyli na meczu z Legią. W tym okresie zajmiemy się też reorganizacją sztabu szkoleniowego, który w całości zostaje w klubie. Będziemy pracowali z zawodnikami tak, aby ta odpowiedzialność, która jest spływała zarówno na sztab, jak i na piłkarzy - zaznaczył Antonio Ribeiro, dyrektor sportowy klubu.
Kiko Ramirez przyznał, że dobrze zna zespół i realia pracy w klubie, dlatego chce jak najlepiej przygotować drużynę do najbliższego meczu i do decydującej części sezonu. - Chcę podziękować Goncalo Feio, który dał mi możliwość współpracy. Teraz moją misją jest przede wszystkim to, żebyśmy wypadli jak najlepiej w piątkowym meczu z Legią. Znam zespół, klub i atmosferę. Zrobię wszystko, żeby postawić Radomiaka w miejscu, na które zasługuje - powiedział HIszpan.
wkrótce więcej informacji z konferencji prasowej









![Tragiczne zderzenie pod Radomiem. Nie żyją dwie osoby [AKTUALIZACJA] Tragiczne zderzenie pod Radomiem. Nie żyją dwie osoby [AKTUALIZACJA]](https://static-radom.cozadzien.pl/data/articles/sm-16x9-wypadek-smiertelny-pod-radomiem-droga-nieprzejezdna-1772183247.jpg)





Napisz komentarz
Komentarze