Droga do finału okręgowego pucharu była kręta – rozgrywki były opóźnione z powodu odwołania od werdyktu w meczu półfinałowym, a potem zimowej przerwy. Ostatecznie pomocną dłoń wyciągnęły władze Orońska i GKS Oronki, gdzie w sobotę rozegrano finał sponsorowany przez Dongfeng Polska.
Faworytem był czwartoligowy Oskar, lecz Energia Kozienice – czołówka piątej ligi – nie zamierzała ułatwiać zadania. W pierwszej połowie kozieniczanie mieli swoje momenty: Książek trafił w słupek, groźnie strzelał też Czerwiński. Decydujące okazało się jednak dośrodkowanie Głogowskiego w 42. minucie – Vogtman z kilku metrów nie dał szans bramkarzowi.
W drugiej połowie nerwów nie brakowało. Czerwoną kartkę za drugą żółtą obejrzeli kolejno: Gajownik z Energii w 58. minucie, a następnie Dorożyński i Banaszkiewicz z Oskara w 75. i 81. minucie. Końcówka toczyła się w składzie dziesięciu przeciwko dziewięciu, ale wynik już się nie zmienił. Mecz prowadziła żeńska trójka sędziowska z Radomia – jako główna Katarzyna Kupidura, asystowały Weronika Kupidura i Aleksandra Dobrowolska.
Oskar zakończył rozgrywki z bilansem 25:0. Bramkarz Paweł Stanek nie wpuścił ani jednej bramki przez cały puchar.
Energia Kozienice - Oskar Przysucha 0:1 (0:1)
Bramki: Vogtman '42
Energia: Wójcik - Grot, Rudnicki, Książek (70 Pawlik), Jarczak, Ostrowski, Czerwiński, Rawski, Walasek, Gieleciński (54 Czerw), Gajownik.
Oskar: Stanek - Dorożyński, Machajek, Knap (75 Janiszewski), Vogtmann, Banaszkiewicz, Cheba, Nogaj (70 Pankowski), Grudzień (37 Bojanowicz), Głogowski, Śliwiński (72 Wielgus).








![Tragiczne zderzenie pod Radomiem. Nie żyją dwie osoby [AKTUALIZACJA] Tragiczne zderzenie pod Radomiem. Nie żyją dwie osoby [AKTUALIZACJA]](https://static-radom.cozadzien.pl/data/articles/sm-16x9-wypadek-smiertelny-pod-radomiem-droga-nieprzejezdna-1772183247.jpg)





Napisz komentarz
Komentarze