Za drużyną Radomki bardzo burzliwy tydzień. W poniedziałek zespół prowadzony przez trenera Piotra Filipowicza był bliski sprawienia niespodzianki w starciu z ŁKS-em Commercecon Łódź. O zwycięstwie łodzianek przesądził dopiero tie-break. Druga połowa tygodnia przyniosła jednak prawdziwe kadrowe trzęsienie ziemi. Z radomskim zespołem rozstały się trzy kluczowe zawodniczki: Weronika Szlagowska, Martyna Piotrowska i Julie Lengweiler. Żadnej z nich nie było już w kadrze na piątkowy mecz (23 stycznia). W składzie znalazła się natomiast Monika Gałkowska, której przyszłość w Radomce stoi pod znakiem zapytania. Gospodynie przystąpiły do spotkania z liderkami Tauron Ligi, DevelopResem Rzeszów, w zaledwie 11-osobowym składzie.
Biorąc pod uwagę sytuację kadrową Radomki oraz fakt, że rzeszowianki do tej pory tylko raz przegrały ligowe spotkanie, każdy wygrany przez gospodynie set w Radomskim Centrum Sportu byłby sporą niespodzianką. Do takiej jednak nie doszło. W pierwszej partii przyjezdne szybko zbudowały wyraźną przewagę, którą konsekwentnie powiększały, wygrywając do 16.
W piątkowym meczu, z oczywistych względów, szansę gry otrzymały zawodniczki dotąd występujące rzadziej. Na pozycji przyjmujących wystąpiły Agata Plaga i Dagmara Dąbrowska, które zastąpiły Szlagowską i Lengweiler. Na środku siatki Katerina Żilińska zajęła miejsce Martyny Piotrowskiej, dotychczasowej kapitan zespołu. Jej rolę przejęła z kolei Kornelia Garita.
W dalszej fazie piątkowe spotkanie też nie miało większej historii. Wydawało się, że w drugiej odsłonie Radomka nawiąże większą walkę, bo w jej pierwszej fazie trzymała się blisko rywalek. To trwało jednak tylko do stanu 7:8. Potem mistrzynie Polski jednak włączyły wyższy bieg i już na zbyt wiele radomiankom nie pozwoliły wygrywając łatwo do 14. W trzeciej odsłonie DevelopRes dominował od początku do końca nie pozwalając miejscowym właściwie na nic. Rzeszowianki wygrały do 16 i w całym meczu 3:0.
Kolejny mecz ligowy radomianki rozegrają z EcoHarpoon Nowel Los Nowy Dwór Mazowiecki, czyli z czerwoną latarnią Tauron Ligi, zespołem, który do tej pory nie zdobył jeszcze ani punktu w tym sezonie. Zanim jednak do tego dojdzie, Radomkę czeka pierwszy mecz w trzeciej rundzie Pucharu CEV z rumuńskim C.S.O. Voluntari 2005 - to spotkanie odbędzie się we wtorek, 27 stycznia w hali RCS w Radomiu o godz. 18.30.
Moya Radomka Radom - KS DevelopRes Rzeszów 0:3 (16:25, 14:25, 16:25)
Radomka: Petrenko 2, Gałkowska 9, Plaga 5, Dąbrowska 5, Żylińska, Garita 7, Niemcewa (libero) oraz Szumera 3, Mołczanowa, Marszałkowicz, Jęcek.
DevelopRes: Wenerska, Sieradzka 7, Jansen 9, Jasper 11, Pierzchała 8, Dorsman 6, Kubas (libero) oraz Chmielewska 1, Jankowska 4, Bannister 15.
MVP: Laura Jansen (DevelopRes).
















Napisz komentarz
Komentarze