Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
wtorek, 20 stycznia 2026 20:17
Reklama

Ślisko i mnóstwo urazów! Medycy z Radomia mówią wprost: tak źle nie było od lat

Mróz, lód na chodnikach czy parkingach to zmora wielu mieszkańców Radomia oraz okolic. Lekarze i ratownicy medyczni także mają z tego powodu mnóstwo pracy. Straż Miejska kontroluje natomiast, czy radomianie wywiązują się z obowiązku odśnieżania i usuwania lodu z chodników obok posesji.
Radom. Śliski chodnik
Oblodzone chodniki oraz piesi, którzy z trudem poruszają się po śliskiej nawierzchni. Takie obrazki w ostatnich tygodniach w Radomiu to niestety codzienność...

Autor: Piotr Stańczak

  • Około 20-30 pacjentów z urazami trafia w ciągu doby na SOR w Radomskim Szpitalu Specjalistycznym.  
  • Powodem są upadki na pokrytych lodem nawierzchniach. Pacjenci mają urazy głów, rąk, nóg a nawet kręgosłupów!  
  • Lekarze mówią, że to niemal katastrofa, tymczasem Straż Miejska w Radomiu kontroluje chodniki obok posesji.  
  • Funkcjonariusze stosują pouczenia, mandaty, ale mają też apel do właścicieli posesji i zarządców terenów. 

SOR oblężony

Wiele chodników w mieście jest śliskich, niektórzy mieszkańcy mają problem z utrzymaniem równowagi na oblodzonej nawierzchni. Niestety, nie brakuje także poszkodowanych. Do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego Radomskiego Szpitala Specjalistycznego zgłasza się średnio około 20–30 pacjentów dziennie z urazami spowodowanymi poślizgnięciami i upadkami. 

- W ciągu ostatniej doby, z 19 na 20 stycznia, nasi medycy przyjęli około 40 poszkodowanych z problemami ortopedycznymi i chirurgicznymi, z czego blisko 70 procent stanowiły osoby z urazami głowy oraz kończyn górnych i dolnych. To około trzydzieści procent więcej pacjentów z tego typu urazami niż w analogicznym okresie, w styczniu ubiegłego roku - informuje Wiktoria Kościelniak, rzeczniczka prasowa Radomskiego Szpitala Specjalistycznego. 

"To już niemal katastrofa"

Lekarze nie ukrywają, że jest to duży problem. 

Doktor Janusz Frynas z oddziału ortopedyczno-chirurgicznego Radomskiego Szpitala Specjalistycznego mówi wprost: 

- Ta sytuacja jest niemal katastrofalna. Ze względu na pogodę ilość urazów jest bardzo duża.  

Urazy rąk, nóg, nawet kręgosłupów

- Mamy dodatkowe operacje po południu, ale nadal są kolejki poszkodowanych i zniecierpliwionych pacjentów, którzy oczekują, aż wykonamy im zabieg. To najbardziej surowa zima od lat, my również odczuwamy jej efekty po ilości osób, które do nas trafiają - dodaje doktor Frynas.  

Lekarze z Radomskiego Szpitala Specjalistycznego najczęściej mają do czynienia ze złamaniami i skręceniami, jakie powstały w wyniku upadków na śliskiej nawierzchni. Poszkodowani pacjenci najczęściej mają urazy rąk czy nóg, ale zdarzają się też problemy z kręgosłupami. Wiele przypadków wymaga skomplikowanych, wielogodzinnych operacji. Narażone są tak naprawdę osoby w różnym wieku, bez względu czy młodzież, dorośli lub seniorzy. 

Skontrolowali pół tysiąca posesji 

Powodem urazów czy kontuzji w dużej mierze są śliskie chodniki. Straż Miejska w Radomiu kontroluje, czy właściciele oraz zarządcy posesji wywiązują się z obowiązku ich odśnieżania, usuwania lodu i posypywania zlodowaciałych nawierzchni. W ciągu ostatnich dwóch tygodni funkcjonariusze nałożyli kilka mandatów karnych, część spraw trafi do Sądu Rejonowego w Radomiu. 

W sumie w tym czasie strażnicy skontrolowali 83 ulice i około pół tysiąca posesji. W przypadku 63 ulic nie mieli zastrzeżeń, natomiast w pozostałych przypadkach zwrócili się do zarządców o uporządkowanie terenu. 

Pouczenia i mandaty

Grzegorz Sambor, zastępca komendanta Straży Miejskiej w Radomiu przyznaje:  

- To jest nieodzowny problem, szczególnie w przypadku chodników obok niezamieszkałych działek. Tam występują kłopoty zarówno ze sprzątaniem jak też i odśnieżaniem.  Wysłaliśmy już pierwsze pisma do właścicieli posesji, mieszkających poza Radomiem. Nasze patrole też sprawdzają konkretne ulice i adresy. Dyscyplinujemy takie osoby, dajemy pouczenia, jeśli jest to ktoś starszy, staramy się dawać dłuższe terminy na pozbycie się lodu oraz śniegu i z reguły wywiązują się one z tego. Już w bardziej drastycznych przypadkach nakładamy mandaty karnych - informuje Sambor.  

Strażnicy miejscy przypominają, że choć mandaty za niewywiązanie się z obowiązku odśnieżania czy posypywania chodników są niewielkie (wynoszą około 100 złotych), to jednak w przypadku, jeśli przechodzień dozna w tym miejscu urazu, złamie rękę lub nogę, może dochodzić od właściciela posesji roszczeń na drodze cywilnej w sądzie. 

Straż Miejska apeluje

- Apelujemy do właścicieli posesji i zarządców terenów o to, aby wywiązywali się z obowiązku dbania o chodnik. Oczywiście musimy rozróżnić sytuację. Kiedy chodnik nie przylega bezpośrednio do posesji, lecz między nimi jest trawnik, wtedy należy on do miasta, które ma obowiązek odśnieżyć go, pozbyć się lodu i posypać nawierzchnię - wyjaśnia zastępca komendanta radomskich strażników miejskich. 

Zima na razie nie odpuszcza. Poniżej podajemy również numery telefonów, gdzie można zgłaszać potrzebę odśnieżania chodników, dróg w Radomiu, powiecie radomskim, na trasach wojewódzkich czy krajowych.

Interwencyjne numery telefonów:   

  • Miejski Zarząd Dróg i Komunikacji - 604-984-946,
  • Straż Miejska - 986 lub 112,
  • Powiat Radomski - 48 322 16 05 w godzinach 7.30-15.30, całodobowy 609 530 445,
  • Drogi wojewódzkie, obwód w Radomiu – 608-325-936,
  • Drogi krajowe – 19 111. 
Polecamy: 
Zobacz również: 

Informacje Telewizji Dami: ferie na lodowisku MOSiR w Radomiu. 

Powiązane galerie zdjęć:

Ankieta: Jakie sporty zimowe uprawiasz lub chciałbyś/chciałabyś trenować?
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Reklama