Zobacz również: 11 milionów złotych dla Radomia z KPO! Wiceprezydent zdradziła, jak zostaną zagospodarowane
Informacja o pracy Komisji Rewizyjnej była siódmym punktem porządku obrad XXXVII sesji Rady Miejskiej w Radomiu. Wówczas przewodnicząca Małgorzata Lasota zaprosiła na mównicę przewodniczącego komisji, Roberta Chrobotowicza.
- Dziś odbyło się posiedzenie Komisji Rewizyjnej. Przyjęliśmy sprawozdanie z prac komisji za 2025 rok i przyjęliśmy plan pracy na 2026 rok. Na przedostatnim posiedzeniu Komisji Rewizyjnej złożyliśmy zapytanie do prezydenta o udzielenie informacji na temat zasad udostępniania danych osobowych. Przypomnę, że to zapytanie odnosiło się do wniosku z CBA dotyczącego nieprawidłowości w Wodociągach Miejskich. Pan prezydent udzielił odpowiedzi, więc pozwolę sobie zacytować - powiedział przewodniczący Chrobotowicz.
Przewodniczący: nie zostały przekroczone przepisy. Radny: szkoda, że zwolnili tę panią z pracy
"W odpowiedzi na wniosek Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej w Radomiu informuję, że co do zasady dane osobowe powinny być chronione i udostępniane jedynie w zakresie niezbędnym oraz wyłącznie osobom uprawnionym. Nadmieniam, że każda sprawa wymaga indywidualnego rozpatrzenia i należy brać pod uwagę jej specyficzne okoliczności, dostępne informacje oraz obowiązujące przepisy. W przypadku pojawienia się wątpliwości dotyczących ujawnienia danych osobowych osób uczestniczących w prowadzonych sprawach praktyka w Urzędzie Miejskim w Radomiu zakłada wcześniejszą analizę potencjalnego ryzyka oraz zastosowanie odpowiednich środków bezpieczeństwa. Samo przekazanie zgłoszenia w formie listu poleconego jest dopuszczalne pod warunkiem, że dane osobowe nie zostały ujawnione osobom nieuprawnionym." - napisał w odpowiedzi na zapytanie prezydent Witkowski cytowany z mównicy przez przewodniczącego Chrobotowicza.
- Pismo i dane osoby zostały przekazane tylko członkom Komisji Rewizyjnej jako członkom upoważnionym w tej materii. Reszta radnych dostała je w zanonimizowanej formie. Innymi słowy - nie zostały przekroczone przepisy ustawy o ochronie danych osobowych - skomentował sprawę przewodniczący Chrobotowicz.
- Szkoda, że zwolnili tę panią z pracy - dorzucił z sali radny Prawa i Sprawiedliwości, Marcin Majewski.















Napisz komentarz
Komentarze