Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
wtorek, 20 stycznia 2026 00:01
Reklama

Pięć setów przy Struga. Moya Radomka Radom przegrała po tie-breaku z ŁKS-em Commerceconem Łódź

W pojedynku 14. kolejki Tauron Ligi siatkarki Moya Radomki Radom przed własną publicznością po tie-breaku przegrały z ŁKS-em Commerceconem Łódź. Radomianki dwukrotnie w tym meczu prowadziły, ale nie wykorzystały szansy na zwycięstwo.
Pięć setów przy Struga. Moya Radomka Radom przegrała po tie-breaku z ŁKS-em Commerceconem Łódź

Autor: cozadzien.pl / Piotr Nowakowski

Siatkarki Moya Radomki Radom swój poprzedni mecz w rozgrywkach Tauron Ligi rozegrały jeszcze w 2025 roku - pod koniec grudnia u siebie mierzyły się z Metalkasem Pałacem Bydgoszcz. Wygrały wtedy 3:1 przełamując serię ligowych porażek. Od tamtego czasu rozegrały dwa spotkania, ale w Pucharze CEV, w którym awansowały do trzeciej rundy po wyeliminowaniu chorwackiego Mladostu Zagrzeb. W lidze podopieczne Piotra Filipowicza przełożyły mecz z Volleyem Wrocław, który pierwotnie przypadał pomiędzy starciami z Chorwatkami.

Do rywalizacji w Tauron Lidze Radomka wróciła w poniedziałek, 19 stycznia, kiedy to podejmowała u siebie ŁKS Commercecon Łódź. W pierwszej rundzie zespół prowadzony jeszcze wtedy przez Jakuba Głuszaka wygrał w Łodzi po tie-breaku. W rewanżu faworytem nie był, wszak łodzianki w tabeli są wyżej - zajmują piątą lokatę. Radomka jest ósma i miała na swoim koncie o siedem "oczek" mniej. 

Mecz zaczął się lepiej dla ŁKS-u, który dość szybko osiągnął kilka "oczek" przewagi (4:7, 8:12). Radomka jednak równie szybko stratę odrobiła doprowadzając do remisu przy zagrywce Brigitty Petrenko. Druga część partii otwarcia to już dominacja zespołu z Radomia, który swoim serwisem mocno utrudniał przyjęcie rywalkom. Radomka wygrała 25:18.

Po wymianie ciosów na początku drugiego seta (8:8), przewagę wypracowały podopieczne Piotra Filipowicza, które po skutecznym bloku prowadziły już 13:9 i wydawało się, że mają już tę partię pod kontrolą. Od stanu 16:12 jednak miejscowe stanęły i w jednym ustawieniu straciły aż siedem "oczek" nie mogąc prowadzić sobie z zagrywką Weroniki Centki-Tietianiec (16:19). Radomska ekipa nie była w stanie już wrócić do rywalizacji w tej partii i przegrała do 19. 

Partia numer trzy miała różne odcienie. Bardzo dobrze w tę część spotkania weszła Radomka (3:0, 7:3, 9:4), by potem oddać inicjatywę rywalkom. Przy zagrywce Anny Obiałej ŁKS odrobił stratę (11:11), aby potem wyjść na prowadzenie (11:14). Po dobrym ataku Obiałej było już 16:19, ale potem nastąpił zryw Radomki, która odwróciła losy tej partii i wygrała do 22 ponownie obejmując prowadzenie w meczu.  

Radomka miała szansę na zgarnięcie trzech bardzo ważnych punktów do ligowej tabeli, ale ją zmarnowały. W czwartej odsłonie to rywalki zbudowały przewagę. I znowu po serii w jednym ustawieniu - od 12:12 do 12:17. Kilka chwil później było już 14:21. ŁKS nie dał sobie wydrzeć tego prowadzenia i wyrównał na 2:2 w meczu doprowadzając do tie-breaka. 

Decydujący set to początkowo przewaga Radomki (3:0), potem wymiana ciosów (7:7), a po zmianie stron na prowadzenie wyszedł ŁKS (8:10). Łodzianki w końcówce zachowały więcej zimnej krwi wygrywając do 13 i w całym spotkaniu 3:2 rewanżując się Radomce za porażkę z pierwszej rundy.

Kolejny mecz Radomka rozegra przed własną publicznością już w piątek, 23 stycznia o godz. 17.30, a rywalem będzie lider tabeli Tauron Ligi, KS DevelopRes Rzeszów.  

Moya Radomka Radom - ŁKS Commercecon Łódź 2:3 (25:18, 19:25, 25:22, 22:25, 13:15)
Radomka: Petrenko 6, Gałkowska 10, Lengweiler 32, Szlagowska 18, Piotrowska 5, Garita 11, Niemcewa (libero) oraz Marszałkowicz, Plaga, Dąbrowska. 
ŁKS: Gajer 2, Brambilla 26, Bidias 20, Fayad 3, Obiała 6, Centka-Tietianiec 17, Szczyrba (libero) oraz Nunes 2, Kowalczyk. 
MVP: Mariana Brambilla (ŁKS).

Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Reklama