Radomka przed meczem rewanżowym z Chorwatkami była w nie najlepszym położeniu. Pierwszy mecz rozegrany w Zagrzebiu zakończył się bowiem zwycięstwem Mladostu 3:1. Aby wywalczyć awans do trzeciej rundy Pucharu CEV Radomka musiała więc w rewanżu wygrać 3:0 lub 3:1, a potem w złotym secie.
Premierowa odsłona pokazała jednak, że łatwo nie będzie. Radomka nie była w stanie narzucić rywalkom swoich warunków gry. Wynik właściwie cały czas oscylował w granicach remisu. Również końcówka była zacięta i rozstrzygnęła się dopiero na przewagi - to miejscowe po skutecznym ataku Weroniki Szlagowskiej z lewego skrzydła cieszyły się ze zwycięstwa w partii otwarcia (26:24). Na początku drugiego seta podopieczne Piotra Filipowicza poszły za ciosem i bardzo szybko odskoczyły na kilka punktów - po asie serwisowym Moniki Gałkowskiej było 10:4. Kilka chwil później było już nawet 14:8 i wydawało się, że wszystko jest pod kontrolą Radomki. Ambitne rywalki jednak nie złożyły broni i doprowadziły do remisu 22:22. To nie był jednak koniec emocji, bowiem znowu set rozstrzygnął się na przewagi. Radomka znowu przechyliła szalę na swoją korzyść wygrywając 31:29.
Przebieg trzeciej odsłony długo był bardzo podobny do pierwszej. Znowu żadna z ekip nie była w stanie odskoczyć z wynikiem - raz prowadziły jedne, raz drugie - ale zawsze to prowadzenie było minimalne. Wreszcie jednak Radomka zaliczyła serię - od stanu 17:19, przy zagrywce Brigitty Petrenko radomianki zdobyły sześć "oczek" z rzędu (23:19) i tej przewagi nie dały już sobie wydrzeć. Wygrały do 21, a w całym meczu 3:0 doprowadzając do złotego seta.
O awansie do kolejnej fazy europejskich zmagań decydowała więc partia rozgrywana do 15 - a więc na zasadzie tie-breaka. Zaczęła się ona jednak fatalnie dla radomianek, które popełniały masę błędów (2:6). Na moment podopieczne trenera Filipowicza złapały kontakt (8:9), ale trwało to tylko chwilę. Potem znowu Chorwatki odjechały. Po efektownym bloku na Gałkowskiej było 10:14. Przyjezdne nie wykorzystały jednak kilku piłek na awans, zaczęła mylić się atakująca Pamella Owino i Radomka doprowadziła do remisu (14:14)! W końcówce emocje sięgnęły zenitu! Wojnę nerwów wygrały miejscowe, które zwyciężyły 22:20 i wywalczyły awans!
W następnej fazie Pucharu CEV Moya Radomka Radom zagra ze zwycięzcą pary VfB Suhl Thuringen (Niemcy) - C.S.O. Voluntari 2005 (Rumunia).
Moya Radomka Radom - Mladost Zagrzeb 3:0 (26:24, 31:29, 25:21)
Złoty set: 22:20
Awans do trzeciej rundy Pucharu CEV: Moya Radomka Radom.
Radomka:Petrenko 6, Gałkowska 23, Lengweiler 21, Szlagowska 15, Piotrowska 7, Garita 6, Niemcewa (libero) oraz Dąbrowska.
Mladost: Prkacin 3, Owino 28, Istuk 14, Grabic 21, Bogati Pantelić 5, Freund 7, Brasnic (libero) oraz Vrban, Francetić 1, Drobac, Bosnjak.
MVP: Monika Gałkowska (Radomka).
















Napisz komentarz
Komentarze