Przez ostatnie półtora miesiąca siatkarze Pierrota Czarnych Radom wygrali tylko z SMS-em PZPS Spała. Poza tym przegrali pięć ligowych spotkań. Podopieczni Krzysztofa Michalskiego na zakończenie pierwszej rundy PLS 1. Ligi chcieli przełamać tę serię. Pojechali na teren beniaminka z Grodziska Mazowieckiego, który po kiepskim początku sezonu, ostatnio wydostał się ze strefy spadkowej.
Radomianie zapowiadali, że jadą na ten mecz z jasnym i klarownym celem - zdobycia trzech punktów - i jak się potem okazało, ten cel zrealizowali w stu procentach.
Goście bardzo dobrze weszli w mecz - po kilku akcjach prowadzili 4:1, a kilka chwil później 10:5. Potem gra się wyrównała, a miejscowi dość szybko złapali kontakt punktowy, a nawet wyszli na prowadzenie 12:11. Do stanu 20:20 trwała wymiana ciosów. W końcówce to podopieczni Krzysztofa Michalskiego zachowali więcej zimnej krwi i wygrali do 21.
Czarni lepiej otworzyli drugiego seta (1:4, 2:6), ale podobnie jak w partii otwarcia, Sparta szybko zniwelowała stratę (7:7) i wzorem poprzedniej odsłony, gra znowu była bardzo wyrównana i zacięta. Ponownie szalę zwycięstwa na swoją korzyść przechylili radomianie wygrywając do 23.
Bardzo podobny przebieg miała odsłona numer trzy - początek dla radomian, potem wyrównana walka. Drużyny zmieniały się na minimalnym prowadzeniu. W drugiej połowie Czarni zyskali cztery "oczka" przewagi (16:20), wygrali ostatecznie do 22 i w całym meczu 3:0.
Dla radomian to bardzo ważne zwycięstwo, które da trochę oddechu w tabeli PLS 1. Ligi przed rozpoczęciem drugiej rundy - to nadejdzie bardzo szybko, bo już we wtorek, 23 grudnia do Radomskiego Centrum Sportu przyjedzie lider, GKS Katowice.
Sparta Grodzisk Mazowiecki - Pierrot Czarni Radom 0:3 (21:25, 23:25, 22:25)
Sparta: Słotarski, Cackowski 13, Czyżowski 15, Buczek 2, Gregorowicz 4, Michalak 7, Bonisławski (libero) oraz Karakuła 2.
Czarni: Gonciarz 2, Kluth 18, Kowal 14, Wójcik 8, Miniak 3, Szymański 5, Filipowicz (libero) oraz Słąwiński, Ziółkowski 1, Szczurowski 2.
MVP: Bartłomiej Kluth (Czarni).















Napisz komentarz
Komentarze