Podobnego zdania jest Iza Miko, 36-letnia aktorka, która udzieliła ostatnio wywiadu dla katolickiego "Dobry Tydzień".
"Pan Bóg ma swój plan w stosunku do każdego człowieka, trzeba mu zaufać. Na wszystko przyjdzie czas. Jestem już przygotowana, by pokochać kogoś odpowiedniego, z kim chciałabym mieć dziecko. Ostatnio tata zapytał mnie, czy wolałabym szybko poznać kogoś, mieć dziecko i za 10 lat rozwieść się. Czy też poczekać jeszcze trochę i znaleźć taką osobę, z którą będę do końca życia. Ja wolę poczekać na tę miłość "na zawsze". Nie jestem kobietą wyzwoloną, raczej trochę staroświecką. Wierzę w prawdziwą miłość, a intymna bliskość wiąże się dla mnie z uczuciem. Codziennie poświęcam czas na swoje życie duchowe, modlę się, medytuję. Taka godzina wyciszenia to czas poświęcony dla Boga. Pozwala odsunąć negatywne uczucia i odnaleźć spokój. Szukam silnych odpowiedzialnych mężczyzn, o dużej wrażliwości na świat, szczodrych, z dużym poczuciem humoru. Mężczyzn, którzy mają głębokie duchowe życie i potrafią pracować nad swoim szczęściem jak ja."













