Zobacz też: Szprendałowicz: według mnie założenia o oddaniu zalewu "Pacyna" do użytku w 2029 roku są realne [WIDEO]
Eurosatory to rokrocznie odbywające się drugie co do wielkości targi przemysłu zbrojeniowego na świecie. W bieżącym roku trwały od 15 do 19 czerwca i okazały się owocne między innymi dla spółki Mesko będącej częścią Polskiej Grupy Zbrojeniowej.
Zarząd przedsiębiorstwa podpisał w tym czasie kilka umów z europejskimi liderami, m.in. z francuskim Naval Group, czego efektem będzie pokaz możliwości pocisku Piorun na platformie morskiej Rampart podczas ćwiczeń morskich. Porozumienie z największym łotewskim producentem amunicji małokalibrowej SIA Ammunity oraz producentem pocisków, firmą Baltic Bullets, ma natomiast wzmocnić ciągłość i stabilność łańcuchów dostaw komponentów do produkcji amunicji małokalibrowej w ramach wschodniej flanki NATO.
Zobacz też:
Strategiczna umowa Mesko na Eurosatory 2026. Co oznacza dla Pionek i regionu radomskiego?
Nie ma jednak wątpliwości, że strategiczne znaczenie dla bezpieczeństwa Polski i państw bałtyckich ma zawarcie przez Mesko i Eurenco umowy wspólników. Jej rezultatem jest powołanie spółki typu joint venture, która będzie odpowiedzialna za produkcję kwalifikowanych systemów ładunków modułowych oraz trójbazowych materiałów miotających dla amunicji artyleryjskiej kalibru 155 mm.
- W tej chwili, wraz z jej powołaniem, założeniem rozpoczyna się proces przygotowania inwestycyjnego. Ta inwestycja zakończy się w 2028 roku, a pełne moce produkcyjne uzyska w 2029 roku - przekazał nam Konrad Frysztak, poseł Koalicji Obywatelskiej, członek sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych.
Warto przy tym przypomnieć, że francuska spółka Eurenco już w październiku ubiegłego roku zawarła umowę z Polską Grupą Zbrojeniową, na mocy której w Pionkach powstanie nowoczesna fabryka prochu oraz ładunków modułowych do amunicji artyleryjskiej kalibru 155 mm. Według ekspertów jest to jeden z najważniejszych projektów zbrojeniowych w Europie Środkowo-Wschodniej.
Zobacz też: Zainwestowano ponad dwa miliony złotych. Tak wygląda teraz wizytówka Radomia

Zarząd Mesko w komunikacie prasowym na swoim oficjalnym portalu potwierdził, że to właśnie w Pionkach rozwijane będą strategiczne zdolności produkcyjne, co stanowi jeden z priorytetów europejskiej polityki bezpieczeństwa.
- To bardzo ważne dla Pionek, które przez dekady słynęły z produkcji prochu, amunicji artyleryjskiej. Teraz wracają na te mapy jako pełnoprawna firma, która będzie uczestniczyła nie tylko w jakiejś częściowej produkcji czy jako składacz elementów, tylko konkretnie wchodzi w proces inwestycyjny i w proces produkcyjny tej nowej polsko-francuskiej firmy, która będzie produkowała nie tylko na potrzeby Polski, ale również na potrzeby innych krajów naszego sojuszu - dodał Frysztak.
- To spowoduje skok rozwojowy miasta. Jak zwykłem mawiać, nie tylko w Radomiu, ale i również w Pionkach bije serce polskiego przemysłu obronnego - przypomniał parlamentarzysta.
Jak zatem w praktyce będzie wyglądała współpraca? Otóż Eurenco jako europejski lider w obszarze materiałów energetycznych, producent prochów, materiałów wybuchowych, paliw rakietowych, zapewni Polsce dostęp do zaawansowanych technologii i kompetencji przemysłowych, które pozwolą na rozwój zdolności wytwórczych.
Według portalu defence24.pl w Pionkach ma być produkowane około 1200 ton prochu artyleryjskiego oraz do 600 tys. ładunków modułowych.
Zobacz też:

Napisz komentarz
Komentarze