Drużyna HydroTrucku po raz czwarty stanie przed szansą wygrania domowego meczu w tym sezonie. Poprzednie trzy próby były nieudane, a radomianki potraciły punkty w spotkaniach z: SMS II Łódź, SWD Wodzisław Śląski i Tarnovią Tarnów. Wszystkie te drużyny stanowią obecnie czołówkę rozgrywek. To oznacza, że teoretycznie Resovia należeć będzie do łatwiejszych rywali. - W piłce nożnej, zwłaszcza kobiet trudno pokusić się o takie stwierdzenie. Często o wyniku decyduje dyspozycja dnia, jak i wiele innych czynników – powiedział trener Wojciech Pawłowski.
Jego podopieczne do sobotniej rywalizacji z Resovią podejdą po wyjazdowym triumfie nad Polonią Środa Wielkopolska, a jedynego gola tamtego meczu uzyskała Karina Kosiarska.
Tymczasem opiekun HydroLuksiar boryka się z kadrowymi problemami. - Kilka zawodniczek nie uczestniczyło w treningach ponieważ były przeziębione. Czas pokaże, czy do soboty powrócą do zdrowia – dodał Pawłowski.
Z kolei rywal radomianek, a więc Resovia obecnie ma w tabeli o jedno oczko więcej, aniżeli radomianki, a na wyjazdach rzeszowianki zgromadziły cztery punkty w pięciu meczach. Resovia wygrała w Tczewie z Pogonią 4:2 i niespodziewanie zremisowała z pogromczyniami radomianek, i to w Wodzisławiu Śląskim.
W poprzednim sezonie obie drużyny spotkały się ze sobą tylko raz i w pojedynku rozegranym w Rzeszowie 2:1 triumfowały radomianki.
Mecz HydroTrucku z Resovią odbędzie się na stadionie MOSiR-u ze sztuczną nawierzchnią w sobotę o godz. 12.
Pozostałe mecze 8. kolejki:
Piastovia Piastów – UKS SMS II Łódź, Rekord Bielsko – Biała – Tarnovia Tarnów, Stomilanki Olsztyn – SWD Wodzisław Śląski, Pogoń Tczew – Praga Warszawa, Polonia Środa Wielkopolska – Trójka Staszówka/Jelna.















Napisz komentarz
Komentarze