Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
czwartek, 15 stycznia 2026 01:03
Reklama

Włochy 2019. Czwartkowy poranek Radomiaka z siatkonogą w tle

Jeden z ostatnich dni podczas zgrupowania w Villafranca di Verona radomianie spędzą na odpoczynku. Poranne zajęcia opierały się na zabawie z piłką.

Czwartek będzie dla piłkarzy Radomiaka dniem zasłużonego luzu. Zawodnicy mają za sobą pierwszy trening w Villafranca di Verona. Zajęcia rozpoczęły się o godz. 10.30 i potrwały niecałe półtorej godziny. Część drużyny odczuwa już trudy zgrupowania i narzeka na drobne bóle. Poranne zajęcia miały więc formę luźnej zabawy z piłką.

Drużynę podzielono na trzy grupy, które miały równocześnie ćwiczyć na trzech różnych stacjach treningowych. Warto dodać, że boisko zostało tuż przed treningiem zwałowane walcem i murawa była dobrze przygotowana. Pierwszą ze stacji było boisko do siatkonogi. Na drugiej grano w "dziadka", a ostatnim punktem treningu były strzały ze stojącej piłki sprzed pola karnego. Każda z grup ćwiczyła na stacjach mniej więcej 15-20 minut, robiąc pełne okrążenie. Chętni zostali chwilę dłużej, by rozegrać dodatkowy mecz siatkonogi.

Dzisiejsze mecze miały równie zacięty charakter, co ostatnie konfrontacje. Po raz kolejny w grę weszły małe zakłady - Peter Mazan, Martin Klabnik i Jakub Rolinc pokonali Bruno Luza, Dawida Jabłońskiego i Meika Karwota, a w nagrodę za zwycięstwo rywale zamówią im kawę. Doszło też do rewanżu za wczorajszą porażkę z pokojem 406. Karol Kucharski, Dominik Sokół i Patryk Winsztal tym razem pokonali Konrada Witkowskiego, Macieja Filipowicza i Jakuba Wawszczyka, który zastąpił Michała Kaputa.

Tak jak wczoraj nie brakowało efektownych zagrań "Winiego", "Socziego" i "Kuchego". Sztuczkami podczas gry popisywał się też Leandro, który grał w zespole z obrońcami - Maciejem Świdzikowskim i Michałem Grudniewskim. Ten tercet mierzył się z drużyną złożoną z byłych piłkarzy Legii Warszawa, w skład której weszli Patryk Mikita, Rafał Makowski i Adam Banasiak.

Po południu zawodnicy udadzą się do Werony, miasta zakochanych. W końcu nie można przegapić okazji, by w Walentynki ominąć balkon Romea i Julii!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama