Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
środa, 14 stycznia 2026 05:11
Reklama

Program Life. Zdążą do końca 2020?

Realizacja programu Life w Radomiu przebiega zgodnie z harmonogramem. Mimo szczególnego i unikatowego charakteru ma być zakończony w terminie, a jego dofinansowanie nie jest zagrożone – przekonuje Urząd Miejski w Radomiu.
Program Life. Zdążą do końca 2020?

Źródło: Fot. archiwum CoZaDzien.pl

Jeszcze niecałe dwa lata ma potrwać realizacja programu Life w Radomiu. M.in. o to, czy prace zakończą się w terminie dopytywał radny Karol Gutkowicz (PiS) w interpelacji do prezydenta Radomia Radosława Witkowskiego. Radny chciał także wiedzieć na jakim są obecnie etapie. Radny podkreślił w piśmie, że do zakończenia projektu pozostało niewiele czasu, a o zrealizowanych pracach wiemy niewiele. W odpowiedzi podpisanej przez wiceprezydenta Jerzego Zawodnika czytamy o szczególnym charakterze projektu oraz o jego innowacyjności nie tylko w skali miasta, ale też kraju, przez co jego realizacji i etapowania nie da się porównać do żadnego innego realizowanego na terenach gminnych. „Aktualnie zakończony jest etap przygotowawczy, w ramach którego wykonano inwentaryzacje przyrodnicze terenów objętych projektem, opracowano ocenę wrażliwości miasta Radomia na zmiany klimatu (...)” - czytamy w odpowiedzi.

Ponadto zalew na Borkach został przygotowany do inwestycji; po spuszczeniu wody usunięto z dna zanieczyszczenia, zmierzono głębokość zbiornika.

W Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska konsultowane są obecnie projekty techniczne budowy zbiornika przeciwpowodziowego na Potoku Północnym, przywrócenia pierwotnego biegu Mlecznej na kilkusetmetrowym odcinku w pobliżu bulwarów i polderu przeciwpowodziowego na Cerekwiance, czyli depresyjnego terenu, który w przypadku wylania rzeki byłby w stanie przejąć nadmiar wody i ją przetrzymać. W opracowaniu jest natomiast koncepcja kanału deszczowego na Mlecznej.

W przypadku inwestycji na Potoku Północnym, Cerkwiance i Mlecznej powyżej zbiornika na Borkach konieczne jest nabycie terenów – wyjaśnia urząd. Te, po skompletowaniu stosownej dokumentacji może samorządowi przekazać wojewoda.

Program Life zakłada pojawienie się błękitno-zielonej infrastruktury takiej jak, clima pondy, ogrody deszczowe, rigole drzewne, niecki chłonne, przepuszczalna nawierzchnia i zielone dachy. „Jesteśmy aktualnie w fazie wdrożeniowej w dwóch lokalizacjach, tj. wykonane zostały i zamontowane dwie tzw. >>zielone wiaty<< przy ulicy Struga i clima pond na terenie Publicznego Przedszkola nr 2 przy ulicy Grenadierów 16” - wylicza urząd. Podobne rozwiązania znajdą się także np. na placu Bema, terenie VI LO czy PP nr 4.

Dodatkowo uszczelniony już został kolektor na rzece Mlecznej powyżej zalewu Borki. Kupione i zamontowane zostały także trzy stacje pogodowe, które mierzą poziom opadów, temperaturę i wilgotność, ciśnienie, kierunek i prędkość wiatru oraz pokrywy śnieżnej; są one zlokalizowane przy ul. Suchej, Olsztyńskiej i Wapiennej.

W 2016 roku miasto pytało mieszkańców terenów zagrożonych zalaniem, jakim problemom muszą stawić czoło w przypadku podtopień czy wiedzą, jakie konsekwencje niosą ze sobą zmiany klimatyczne oraz o znajomość programu „Life”. W sumie ankieterzy zapytali 400 osób. Pod koniec 2020 roku konsultacje z mieszkańcami mają być powtórzone.

O infrastrukturze, która ma się pojawić po rewitalizacji zalewu mówili m.in. prezydent Radosław Witkowski i prezes Wodociągów Miejskich Leszek Trzeciak podczas październikowej konferencji prasowej w październiku ubiegłego roku. Prace obejmują także oczyszczenie stawów kolmatacyjnych i remont jazu głównego; w ich przypadku jest już wykonana dokumentacja techniczna i ocena wpływu na środowisko. Znajdą się tu też pływające wyspy z roślinnością, trzy fontanny zasilane energią z paneli fotowoltaicznych i małej elektrowni wiatrowej oraz system natleniania wody, który ma zapobiegać wykwitowi glonów. Adaptacja zbiornika ma łagodzić ekstremalne przypływy wody. - W planach jest też cały szereg przedsięwzięć, które zamierzamy przeprowadzić poza projektem LIFE. To m.in. stworzenie infrastruktury do wakeboardingu, zakup nowego sprzętu pływającego i przebudowa placów zabaw, gdzie mamy już rozstrzygnięty przetarg na projekt. Chcemy też wyremontować ścieżkę rowerową, zagospodarować plac, na którym odbywają się masowe imprezy, a także wybudować parking – wyliczał w październiku prezydent Radomia.

Miasto zapewnia, że „nie grozi nam utrata dofinansowania” projektu, a „wnioski o refundację wydatków kwalifikowanych z NFOŚiGW są realizowane na bieżąco”. Druga transza ma trafić ma trafić wkrótce. Zagrożone nie są także pieniądze z UE. Realizacja programu LIFE w Radomiu pochłonie około 24 milionów złotych, z czego 19 milionów złotych to dotacje z Unii Europejskiej oraz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Anonim 06.01.2019 14:33
czy ja czytam po polsku czy po angielsku. Czy ja muszę znać angielski , program Life, wakeboarding , clima pondy ,

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
żaba z borek 05.01.2019 18:14
Zdążą bo sprawę pilotują Wodociągi Miejskie a nie niepoRadek.

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Anonim 05.01.2019 22:59
Wodociągi? To jeszcze gorzej. Ul. Polną rozkopali i zostawili.

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
tez prawda 05.01.2019 15:09
Prawda

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Anonim 05.01.2019 09:13
Zdążą, byleby nie dawać zleceń firmie Rosabud.

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
miodek 05.01.2019 08:20
roxi-przed publikacją warto dać prawdziwemu poloniście tekst do korekty

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama