"Dorocie odnowiła się stara kontuzja i ból barku nie daje jej żyć. Zwykłe czynności jak robienie zakupów, sprawiają, że przechodzi katusze." - czytamy w Fakcie.
"Opowiadała w pracy, że przez bark nie może nawet spać. To jakiś koszmar. Wszyscy w programie są przygotowani na jej nieobecność, bo zdrowie jest najważniejsze. Dorota jest jednak profesjonalistką i na pewno będzie chciała wrócić na wizję jak najszybciej." - ujawnia pracownik telewizji śniadaniowej.
Miejmy więc nadzieję, że Dorota Wellman - kobieta o stalowej psychice i ciętym języku, znajdzie w sobie jak największe pokłady siły i wyzdrowieje czym prędzej! Trzymamy kciuki.













