Bycie gwiazdą nie jest łatwe. Szczególnie kiedy jesteś wokalistą/wokalistką. Nie koncertujesz zbyt często? Wielu fanów przyjdzie, bo wrzucasz wiele materiałów do sieci. Często koncertujesz? Wielu fanów przyjdzie, bo ciężko Cię znaleźć w Internecie. Nie koncertujesz i niczego nie wrzucasz do sieci? Fani o Tobie zapominają.
Te trudną lekcję przyswoiła właśnie Justyna Steczkowska, polska piosenkarka, kompozytorka i autorka tekstów oraz skrzypaczka. Członkini Akademii Fonograficznej ZPAV, a do tego modelka - widzieliście zdjęcia promujące linię bielizny Gatty? Ulalalala...




Niestety, to nie wystarcza by zatrzymać przy sobie fanów. Justyna koncertuje dość rzadko w porównaniu do innych artystów. Ma w miesiącu zabukowanych około 5-6 występów... a i na te mało kto przychodzi, jak poinformowała agencja organizująca koncert Steczkowskiej w Bydgoszczy. Jak jednak zapewnia menadżer artystki Łukasz Wojtanowski, to nie jej wina.
"Firma, która była organizatorem koncertu, nie przeprowadziła kampanii reklamowej oraz nie wywiązała się z umowy, zostaliśmy oszukani i koncert musiał zostać odwołany. Sprawa trafiła na drogę sądową."
To na bank nie wina Justyny. Na pewno.













