Tak naprawdę, to w życiu Górniak było wiele wzlotów i upadków. Szczególnie tych dużych się nazbierało w ostatnich miesiącach. Najpierw dziadkowie, którzy próbowali przemycać jej syna na widzenia z ojcem kokainistą, potem wyjście wspomnianego z więzienia. To dość mocno osłabia psychikę. Gwiazda wyprowadziła się więc do L.A. - Miasta Aniołów, Los Angeles. Gdzie jest problem?
Edyta Górniak, nie może spowiadać sie w Stanach.
"Niestety nie umiem się spowiadać po angielsku. Jak przylatuję do Polski, staram się umówić na spowiedź. Jak uda mi się wyspowiadać, od razu się czuję lepiej i mam niesamowitą lekkość w sercu."
Allan Krupa, jej syn, postanowił wyciągnąć do niej pomocną dłoń w tej materii i... kupił jej Biblię po angielsku. Niestety, nie pomogło.
"Modlitwy po angielsku wciąż nie trafiają do mnie tak mocno. Jest mi ciężko."














