
- Pomysł zorganizowania takiego targu pojawił się już jakiś cza temu. Każdy ma w szafie coś, czego już nie używa, co tylko zajmuje mu miejsce. Pchli Targ jest okazją, aby pozbyć się tych rzeczy, a przy okazji trochę zarobić. Tym razem jest nieco mniej wystawców, na ogół jest ich około 30, ale myślę, że sierpień to czas urlopów i wiele osób wyjechało na wakacje. Tym razem dużym zainteresowaniem cieszy się stoisko z medalami i odznaczeniami. Oprócz tego jest mnóstwo ubrań, butów, zabawek dla dzieci, biżuterii, płyt winylowych, a także obrazów i zastawy stołowej. Prawdopodobnie kolejny Pchli Targ zostanie zorganizowany w październiku - powiedziała Monika Fijałkowska, prezes Stowarzyszenia „Babia Góra”.
Pchli Targ na Ustroniu


















