"Broniarze" po wpadce z Błonianką Błonie w poprzedniej kolejce, tym razem nie mogli pozwolić sobie na porażkę. Ostatnie jesienne spotkanie Broni na własnym stadionie, gospodarze wygrali pewnie, nie pozostawiając rywalowi złudzeń. Nie obyło się jednak bez nerwów - przez pierwsze 45 minut drużyna z Pruszkowa dobrze się broniła i nie dopuściła do straty bramki. Ostatecznie młodzi zawodnicy Znicza pokonali... samych siebie. W 53 minucie meczu Piotr Szulc podawał piłkę głową do własnego bramkarza, a futbolówka nieoczekiwanie wpadła do siatki. Samobójcze trafienie podłamało rywali, którzy jednak nie rezygnowali z walki i rzucili się do ataku. Goście wystawili się jednak na kontrataki, co wykorzystali radomianie. Chwilę później prowadzenie podwyższył Nogaj, a wynik meczu w 61. minucie gry ustalił Nowosielski.
Kolejne spotkanie "Broniarzy" już za tydzień. Podopieczni Artura Kupca zakończą rundę jesienną w Grodzisku Mazowieckim, gdzie zmierzą się z miejscową Pogonią. Aktualnie Broń zajmuje drugie miejsce w tabeli IV ligi ze stratą dwóch punktów do lidera - Pilicy Białobrzegi.
Broń Radom - Znicz II Pruszków 3:0 (0:0)
Bramki: Szulc (53', samobójcza), Nogaj (58'), Nowosielski (61')
Pewne zwycięstwo Broni
Zwycięstwem Broni zakończył się sobotni mecz 14. kolejki piłkarskiej IV ligi. Zespół z Radomia pewnie pokonał rezerwy Znicza Pruszków 3:0. Wszystkie bramki dla podopiecznych Artura Kupca padły po przerwie.
- 05.11.2017 15:12
Reklama















Napisz komentarz
Komentarze