- Po zbadaniu próbek wody dopuściliśmy do kąpieli zalew Borki zarówno przy ul. Krasickiego, jak i Bulwarowej oraz zbiornik w Iłży - mówi Małgorzata Gregorczyk, rzecznik radomskiego sanepidu.
W regionie można popływać w Kozienicach, w Białobrzegach, w stawie w Janikowie (gm. Kozienice), w Garbatce-Letnisko i w Garbatce-Zbyczynie, w Toporni i w Chlewiskach.
Woda w zbiorniku w Domaniowie i w zalewie Siczki w Jedlni nie była badana przez sanepid, bo nie ma tu ani kąpieliska, ani tzw. miejsca przeznaczonego do kąpieli.
W Domaniowie woda nie jest badana i nie ma urządzonego miejsca do kąpieli, bo są problemy własnościowe. - Gmina nie dysponuje gruntem, na którym mogłaby takie miejsce urządzić - mówi wójt gminy Przytyk, Dariusz Wołczyński.
W przyszłości wójt zamierza, po uregulowaniu spraw własnościowych, stworzyć w Domaniowie plażę i odpowiednią infrastrukturę. Ale na pewno nie w tym roku.
W Siczkach w poprzednich latach były problemy z bakteriami i zakwitami sinic. Zbiornik od wybudowania, czyli od początku lat sześćdziesiątych nigdy nie był remontowany. Gmina planuje przebudowę, ale zanim to nastąpi, włodarze odradzają kąpiel. – Chcemy oczyścić zbiornik; jesteśmy na etapie przygotowywania dokumentacji technicznej oczyszczenia zalewu. Jest tu bardzo płytko, jest dosyć duże zamulenie – mówi wójt gminy Jedlnia-Letnisko, Piotr Leśnowolski. Prace przy oczyszczaniu zalewu mają potrwać do 2017 roku.
Miejsce przy zalewie Siczki zostało też oznaczone jako czarny punkt nad wodą.
Czarne punkty nad wodą

W regionie radomskim czarne punkty są umieszczone: na Wiśle w gminie Kozienice w Kłodzie, Kępeczkach i Kuźmach, w gminie Suchedniów w Zajezierzu, w gminie Solec w Kolonii Raj i Kłudzie, na Radomce w gmina Jastrzębia w miejscowości Goryń - w dwóch miejscach. W gminie Grójec oznaczono staw w miejscowości Worów, a w Pionkach staw przy ul. Polnej i zbiornik retencyjny ppoż oraz w gminie Jedlnia Letnisko miejsce w Zalewie Siczki.
- Wypoczywając nad wodą, pamiętajmy o korzystaniu tylko ze strzeżonych kąpielisk i nie przeceniajmy własnych umiejętności pływackich - mówi Justyna Leszczyńska z Komendy Miejskiej Policji w Radomiu.
Ratownik ostrzega

Brak jakiejkolwiek flagi oznacza, że kąpielisko jest niestrzeżone.
- Nawet kąpiąc się w miejscu strzeżonym, pamiętajmy, że ratownik pilnuje oznakowanego miejsca. Pływając poza bojami ryzykujemy – przypomina Grabkowski.
Zdaniem ratownika najczęstsze przyczyny tragedii nad wodą to alkohol, brawura i przecenianie swoich umiejętności pływackich. Bardzo niebezpieczna dla organizmu jest też nagła zmiana temperatur, czyli szok termiczny. - Wrzucenie rozgrzanej słońcem osoby do wody grozi nagłym zanikiem krążenia i śmiercią – ostrzega ratownik.













