Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
środa, 7 października 2026 17:08
Reklama

Kolejna porażka Elmas-KPS APR-u Radom w Lotto Superlidze Kobiet

Elmas-KPS APR Radom wciąż czeka na pierwsze zwycięstwo w Lotto Superlidze Kobiet. W swoim czwartym spotkaniu w najwyższej klasie rozgrywkowej radomianki przegrały na wyjeździe z Eneą MKS-em Gniezno 24:33.
Kolejna porażka Elmas-KPS APR-u Radom w Lotto Superlidze Kobiet

Autor: Aleksandra Podlaska

Źródło: archiwum cozadzien.pl

Wynik spotkania w Gnieźnie w drugiej minucie otworzyła Matylda Mielewczyk, która pewnie wykorzystała rzut karny. Początek pojedynku był bardzo zamknięty i w ciągu kolejnych pięciu minut nie padła żadna bramka. 

W szóstej minucie kontrę wykorzystała Laura Domka. Niespełna minutę później MKS odpowiedział pierwszym trafieniem. W ósmej minucie Zofia Bartkowiak wyprowadziła miejscowe na prowadzenie 3:2. Od tego momentu gospodynie zaczęły budować przewagę. Gnieźnianki zdobywały kolejne bramki i szybko odskoczyły prowadząc już 7:2.

Między słupkami APR-u dobrze spisywała się Kaja Gryczewska, która obroniła kilka rzutów rywalek. Mimo tego po kwadransie miejscowe miały na swoim koncie już dziesięć  bramek, a radomianki tylko trzy. W 28. minucie gola zdobyła nawet sama Gryczewska, ale do przerwy Enea MKS prowadził 20:10.

Po zmianie stron Radomianki próbowały odrabiać straty. W 43. minucie po trafieniu Eleny Mitrović gospodynie prowadziły 26:17. Cztery minuty później przewaga MKS-u wynosiła osiem bramek, a na tablicy wyników widniało 29:21. Siedem minut przed końcem spotkania gospodynie prowadziły 33:24. Do końca meczu obraz gry się nie zmienił. Enea MKS kontrolował przebieg wydarzeń na boisku i finalnie wygrał 38:29. Miejscowe odniosły zasłużone i dość przekonujące zwycięstwo, a Radomianki, poza samym początkiem spotkania, nie były w stanie nawiązać wyrównanej walki z gospodyniami. 

Co ciekawe, w zespole miejscowych wszystkie zawodniczki z pola wpisane do protokołu meczowego, zdobyły przynajmniej po jednej bramce. 

Dla Elmas-KPS APR-u Radom była to czwarta porażka w czwartym meczu Lotto Superligi Kobiet. Wcześniej Radomianki przegrywały z PGE MKS-em El-Volt Lublin, Krasoń MKS-em Piotrcovią oraz Energą Startem Elbląg.

Teraz przed zespołem Adriana Kondraciuka dwa kolejne spotkania na własnym parkiecie. W niedzielę, 11 października o godz. 15 APR podejmie w hali Enea RCS mistrzynie Polski, KGHM MKS Zagłębie Lubin. Cztery dni później, w czwartek 15 października o godz. 18, Radomianki zmierzą się u siebie z Galiczanką Lwów.

Enea MKS Gniezno - Elmas-KPS APR Radom 38:29 (20:10)
MKS: Hypka, Maćkowiak, Petersen - Łęgowska 8, Mokrzka 6, Bartkowiak 5, Popovcova 3, Wabińska 3, Kuriata 3, Głębocka 3, Nurska 2, Musiał 2, Cygan 1, Fegic 1, Scipova 1. 
APR: Gryczewska 1, Kolasińska - Mielewczyk 6, Mitrović 6, Domka 4, Pawłowska 3, Papke 2, Salisz 2, Sołościuk 2, Głuszko 1, Krzymowska 1, Frelier 1, Owczaruk, Czarkowska. 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Reklama