Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
piątek, 11 września 2026 23:05
Reklama
O TYM SIĘ MÓWI!

Znamy najnowsze ustalenia w sprawie katastrofy w Sokolnikach Suchych

Poznaliśmy najnowsze ustalenia w sprawie katastrofy kolejowej, do której 9 września doszło w Sokolnikach Suchych. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez wiceministra Piotra Malepszaka, prawie na sto procent zawinił kierowca ciężarówki – monitoring z kamery lokomotywy potwierdza, że to on z dużą prędkością wjechał na przejazd.

Przypominamy, że w środę, 9 września pociąg PKP Intercity „Koziołek”, jadący z Lublina do Szczecina, zderzył się z samochodem ciężarowym. W wyniku uderzenia doszło do wykolejenia części składu. Pociągiem podróżowało około 120 osób. W wyniku zdarzenia ucierpiało osiem osób. Wszystkie zostały przetransportowane do szpitala. Cztery są w stanie ciężkim, a jedna zmarła. To kobieta, która była pasażerką pociągu.

Więcej na ten temat pisaliśmy tutaj:

Wykoleił się pociąg PKP Intercity. Cztery osoby w ciężkim stanie

Oficjalnie: jedna ofiara śmiertelna wypadku w Sokolnikach Suchych

Nowe fakty w sprawie katastrofy w Sokolnikach Suchych. Są pierwsze ustalenia prokuratury

Ciężki sprzęt usuwa skutki katastrofy kolejowej w Sokolnikach Suchych

Znamy najnowsze ustalenia w sprawie katastrofy

Od samego początku brano pod uwagę dwie hipotezy dotyczące samego wypadku. Zastanawiano się, czy kierowca ciężarówki uderzył w bok pociągu, czy pojawił się na przejeździe i to pociąg uderzył w bok tej ciężarówki. Podczas konferencji prasowej, która miała miejsce w Radomiu 11 września, wiceminister Piotr Malepszak poinformował o najnowszych ustaleniach w tej sprawie.

– Po sprawdzeniu monitoringu z kamery lokomotywy okazało się, że kierowca wjechał z dużą prędkością na przejazd. Szacujemy, że to była prędkość w okolicach nawet 40 km/h. Całkowicie zlekceważył sygnalizację, pojawił się na tym przejeździe i tutaj już fizyka i energia kinetyczna zrobiła swoje. Kilkunastutonowy pojazd, ponad czterystutonowy pociąg i widzimy, jakie są tragiczne skutki tego zdarzenia – śmierć pasażerki – podkreśla Piotr Malepszak, wiceminister infrastruktury.

Podczas spotkania w Radomiu wiceminister podkreślał, że wciąż badane są wszystkie okoliczności związane z katastrofą. Na ten moment sprawdzane są nagrania z kamer monitoringu, a także pierwsze zeznania świadków.

- W tych okolicznościach oczywiście, to jeszcze wszystko będzie badane. My dzisiaj sprawdzamy te informacje, do których mamy dostęp w postaci kamer monitoringu, w postaci pierwszych zeznań. Podkreślić trzeba bardzo wyraźnie, że łamanie przepisów szczególnie w tak newralgicznych miejscach, jak przejazdy kolejowo-drogowe może się kończyć tragicznie. Szczególnie jeśli jest to nieodpowiedzialne zachowanie kierowców zawodowych, którzy powinni mieć świadomość i wyobraźnie, że niewłaściwe zachowania w takich miejscach – właściwie niewłaściwe zachowanie wszędzie na drodze – może po prostu skończyć się taką tragedią – mówi wiceminister Piotr Malepszak.

Według informacji przekazanych podczas konferencji, na ten moment już prawie na pewno wiadomo, kto ponosi winę za spowodowanie tego tragicznego w skutkach wypadku.

- Kolejne kwestie będą ustalane. Wiadomo dzisiaj, że jeszcze nie można przesłuchać maszynisty, nie można przesłuchać kierowcy. Będą też pasażerowie przesłuchiwani. Te wszystkie kwestie będą ustalane. Dzisiaj wiemy praktycznie na sto procent, że tutaj wina kierowcy pojazdu ciężarowego jest bezsporna – stwierdza wiceminister Piotr Malepszak.

Prokuratura wszczyna śledztwo 

W czwartek, 10 września radomska prokuratura poinformowała, że rozpoczyna wszczęcie śledztwa w sprawie katastrofy kolejowej w Sokolnikach Suchych. Zaplanowano również sekcje zwłok zmarłej pasażerki pociągu. Biegły udzieli odpowiedzi na pytanie, czy zgon kobiety pozostaje w związku z katastrofą kolejową.

Decyzją Prokuratora Okręgowego w Radomiu śledztwo w sprawie prowadzone będzie w Prokuraturze Okręgowej w Radomiu.

Zobaczcie również:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Reklama