Organizatorzy serii wakacyjnych wydarzeń muzycznych pożegnali się z Radomianami z przytupem. Zaserwowali słuchaczom prawdziwą muzyczną ucztę. Licznie zgromadzona publiczność świetnie bawiła się przy klimatycznych dźwiękach celtyckich ballad oraz tradycyjnych pieśni szkockich i irlandzkich we współczesnej aranżacji zaprezentowanych przez zespół improCeltic. Widzów rozgrzewała nie tylko płynąca ze sceny muzyka, ale również pokaz ogni.
Co prawda impreza miała w tytule „Koniec lata z ROKiem”, ale to wcale nie musi oznaczać, że to rzeczywiście koniec. Jak nam powiedział dyrektor Muzeum im. Jacka Malczewskiego, Leszek Ruszczyk placówka stara się o nabycie sceny, na której odbywałyby się wydarzenia artystyczne do późnej jesieni.

Napisz komentarz
Komentarze