W sobotę od rana nad Radomiem wieje porywisty wiatr. Ułamane przez wichurę gałęzie drzew przysparzają sporo pracy strażakom.
- Od szóstej do dziesiątej rano zanotowaliśmy aż 24 interwencje. Porywisty wiatr w kilku miejscach zerwał linie energetyczne oraz łamał gałęzie i słabsze drzewa. Zabezpieczaliśmy teren i usuwaliśmy je z dróg. Najwięcej zgłoszeń mieliśmy z Radomia oraz z gmin Wierzbica i Pionki. Na szczęście nie odnotowaliśmy uszkodzeń pojazdów ani domostw – powiedział nam starszy kapitan Bartomiej Kwandrans, oficer dyżurny Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej.

Napisz komentarz
Komentarze