Artysta zdradził również, że od dzieciństwa pasjonuje się muzyką. Choć zaczynał od gry na gitarze i innych instrumentach, dziś skupia się przede wszystkim na pisaniu tekstów i warstwie wokalnej. Większość materiału tworzy sam w swoim domowym studiu.
Debiut na scenie i występ przed radomską publicznością
Debiut sceniczny młodego mieszkańca Radomia odbył się w Puławach w lutym 2026 roku na koncercie charytatywnym dla Dominika. Na tej samej scenie wystąpili również Malik Montana, Alberto, Zbyt Mocne, Wac Toja oraz Silas.
Kolejny występ Neeko odbył się podczas imprezy studenckiej ,,Radomalia’’ przy Uniwersytecie Radomskim w 2026 roku.
- Wyszedłem na scenę z moim serdecznym kolegą Adrianem. Czułem się fenomenalnie. Wtedy zrozumiałem, że to jest coś po co żyje - powiedział Nikodem ,,Neeko'' Frączek w programie Rekord w Kulturze.
Emocje przeniesione na kartkę papieru
W rozmowie nie zabrakło także tematu emocji, które od lat przewijają się w twórczości Nikodema Frączka. Chłopak przyznał, że jego teksty często powstają na bazie własnych doświadczeń, ale również obserwacji życia bliskich osób i rówieśników. Jak podkreślił, pisanie muzyki stało się dla niego sposobem na przepracowanie trudnych chwil i wyrażenie tego, czego czasem trudno powiedzieć wprost.
- W końcu robię to, co kocham i przede wszystkim zgodnie z samym sobą i na własnych zasadach i na pewno będzie to widoczne w nowym albumie. Tytuł albumu ,,5 lat'' oznacza właśnie, że przez 5 lat próbowałem odnaleźć w sobie taki zapalnik, żeby w końcu zrobić coś i włożyć w to całe serce - powiedział.
Neeko zaznaczył, że nadchodzący album „5 lat” jest w dużej mierze oparty na emocjach i ma w sobie element terapeutyczny. W jego utworach pojawiają się tematy związane z trudnymi przeżyciami, wewnętrznymi zmaganiami oraz próbą odnalezienia własnej drogi. Muzyka pozwala mu nie tylko opowiedzieć własną historię, ale także przekazać słuchaczom ważne przesłanie, że nie warto zostawać samemu z problemami i szukać ucieczki w destrukcyjnych rozwiązaniach. Nikodem Frączek zwrócił uwagę, że wiele osób bagatelizuje swoje emocje lub boi się mówić o tym, co naprawdę czuje. Jego zdaniem szczera rozmowa i szukanie wsparcia mogą być pierwszym krokiem do poradzenia sobie z trudnościami. Jak przyznał, sam również należy do osób, które czasami potrzebują usłyszeć odpowiednie słowa w odpowiednim momencie, dlatego ma nadzieję, że jego muzyka trafi do osób, które będą jej potrzebować.
Album ,,5 lat''
Pierwszy utwór z tego albumu pt. ,,Nie puszczaj mnie'' będzie miał swoją premierę w piątek, 7 sierpnia. Piosenka została napisana i nagrana we współpracy z Roksaną ,,Ari'' Rychlicką.
- Jestem ogromnym fanem, jeżeli chodzi o rapową zwrotkę, do której dograny jest kobiecy wokal - mówił. Zarówno ten utwór, jak i cały album mają przekazywać ważną wiadomość, że nie warto zostawać samemu z problemami i emocjami. Jeśli ktoś decyduje się opowiedzieć o swoich trudnościach, należy go wysłuchać i potraktować poważnie.
Zobacz także:
Napisz komentarz
Komentarze