Wiceminister regularnie odwiedza Radom. W ten weekend uczestniczyła w konferencji "Radomianki mają głos", która odbyła się w Instytucie Technologii Eksploatacji, ale znalazła także czas, by spotkać się z mediami i opowiedzieć o zmianach w szkolnictwie, które mają miejsce za sprawą reformy "Kompas Jutra". Jednym z jego istotnych elementów jest większy nacisk na zajęcia rozwijające praktyczne umiejętności.
- Dzieci tracą umiejętności manualne, a jeżeli ćwiczymy ręce, to ćwiczymy też mózg - podsumowała ten obszar zmian Piechna-Więckiewicz.
Na realizację programu "Pracownie Kompas Jutra” w latach 2026-2029 przeznaczono łącznie 200 mln zł. Każdego roku na wyposażenie pracowni ma trafiać 50 mln zł. Pojedyncza szkoła może otrzymać od 10 do 30 tys. zł na zakup potrzebnego sprzętu i pomocy dydaktycznych. Wśród możliwych zakupów są m.in. maszyny do szycia, narzędzia, sprzęt laboratoryjny czy drony edukacyjne.
Na Mazowszu w pierwszej edycji programu wsparcie otrzymało 269 publicznych szkół podstawowych. Łączna kwota dofinansowania wyniosła ponad 7,58 mln zł. - Każdemu rodzicowi zależy na tym, żeby dzieci uczyły się w jak najlepszych warunkach - skomentował wicewojewoda mazowiecki, Patryk Fajdek.
Szczególnie istotna ma być pomoc dla placówek z regionu radomskiego. Jak przekazano podczas konferencji, około jedna piąta spośród dofinansowanych szkół na Mazowszu znajduje się właśnie w subregionie radomskim. Łączna wartość wsparcia dla tych placówek to blisko 1,5 mln zł.
Zobacz też:
Więcej środków dla uczniów z niepełnosprawnościami
Podczas spotkania poruszono również temat wsparcia uczniów z niepełnosprawnościami. Program dotyczący dofinansowania zakupu podręczników i materiałów edukacyjnych na lata 2026-2028 został zwiększony z 65 do 121 mln zł.
Jak tłumaczyła wiceminister, zmiana wynika m.in. ze wzrostu cen materiałów edukacyjnych. W zależności od rodzaju szkoły uczeń może otrzymać nawet o 90 zł więcej na zakup podręczników i materiałów.
Obowiązkowa edukacja zdrowotna i nieobowiązkowa edukacja dotycząca zdrowia seksualnego. Minister namawia: nie wypisujcie dzieci
Od 1 września w polskich szkołach obowiązkowym przedmiotem stała się edukacja zdrowotna. W jej ramach uczniowie zdobywają wiedzę m.in. na temat zdrowia psychicznego, odżywiania, przeciwdziałania otyłości, higieny cyfrowej oraz zdrowia seksualnego. - Przypominam jeszcze raz, nie wypisujcie jako rodzice, bardzo namawiam, żeby tego nie robić, ze zdrowia seksualnego. Edukacja zdrowotna jest natomiast obowiązkowa - podkreśliła wiceminister.
Nowy rok szkolny przyniósł także zakaz używania w szkołach telefonów komórkowych. Zdaniem Piechny-Więckiewicz ma to pomóc uczniom korzystać z bezpośrednich, rzeczywistych doświadczeń. Zmiany objęły także szkolne stołówki. Wiceminister zaznaczyła, że nie oznaczają one eliminacji mięsa ze szkolnych jadłospisów.
- 30 procent dzieci w Polsce mierzy się z otyłością i chcemy temu przeciwdziałać. Chcemy dać dzieciom narzędzia do tego, żeby ulepszały swoje nawyki żywieniowe, żeby jadły różnorodnie; i mięso, i ryby, i rośliny strączkowe, które są przecież naturalnym źródłem białka i występują w takiej tradycyjnej, polskiej kuchni - dodała.
Zobacz też:


Napisz komentarz
Komentarze