Zgłoszenie o pożarze wysypiska śmieci w Radomiu, przy ulicy Witosa radomscy strażacy otrzymali o 5:39. Od samego początku akcja strażaków jest utrudniona ze względu na zalegające warstwy śmieci. Obecnie na miejscu działa 20 zastępów zarówno Państwowej Straży Pożarnej, jak i Ochotniczej Straży Pożarnej.
Nasze działania polegają na zabezpieczeniu tego miejsca zdarzenia, podaniu prądów gaśniczych wody na palące się śmieci. Dodatkowo działania są utrudnione ze względu na zalegające warstwy śmieci, które trzeba usunąć, żeby dostać się do wszystkich zarzewi ognia
– mówi kpt. Adrian Skrzek, oficerem prasowy Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Radomiu.
Zarówno nad samym wysypiskiem, jak w jego okolicy unosi się gesty dym, widoczny z dużej odległości. Nieprzyjemny zapach jest wyczuwalny nawet w centrum Radomia. Strażacy zalecają, żeby, jeśli to tylko możliwe, wstrzymać się ze spacerami na świeżym powietrzu, a także pozamykać okna w swoich mieszkaniach.
Możemy czuć w mieście taki nieprzyjemny zapach, jakby spalonych materiałów, które są tam gromadzone. Zalecam mieszkańcom chwilowe unikanie spacerów na świeżym powietrzu i zamknięcie okien w swoich domach. Natomiast ten dym nie stanowi bezpośredniego zagrożenia dla życia lub zdrowia mieszkańców
– mówi kpt. Adrian Skrzek, oficerem prasowy Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Radomiu.
Działania mające na celu ugaszenie pożaru trwają od wczesnych godzin porannych i na tę chwilę nie wiadomo, ile jeszcze zajmie cała akcja i kiedy ogień zostanie ugaszony. Na ten moment nie jest również znana przyczyna pożaru. Jak podkreśla kapitan Adrian Skrzek sprawą będą się zajmować biegli z zakresu pożarnictwa.
Zobaczcie także:














Napisz komentarz
Komentarze