Na kartach znalazły się archiwalne fotografie pochodzące z zasobu IPN-u — zdjęcia wykonane przez byłych funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa podczas wydarzeń z czerwca 1976 roku. Czarno-białe fotografie zostały odnowione, a część z nich również pokolorowano, tworząc nową, historyczno-edukacyjną odsłonę miejskiej karty.
Jak podkreśla Danuta Pawlik, naczelnik Delegatury Instytutu Pamięci Narodowej w Radomiu, inicjatywa narodziła się wewnątrz radomskiego oddziału IPN.
– Nie ukrywam, że pomysłodawcą była pani Karolina Słowińska, pracownik radomskiej delegatury Instytutu Pamięci Narodowej w Radomiu. Przyszła do mnie z projektem wytworzenia karty miejskiej ze zdjęciami pochodzącymi z naszego zasobu archiwalnego – mówi Danuta Pawlik.
Jak wyjaśnia, zdjęcia miały pierwotnie charakter operacyjny i były niskiej jakości, dlatego konieczna była ich cyfrowa obróbka.
– Generalnie są to zdjęcia czarno-białe wykonane przez byłych funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa podczas robotniczego protestu 25 czerwca 76 roku. Przygotowaliśmy cztery propozycje zdjęć. Wiadomo, w oryginale były one czarno-białe, realizowane operacyjnie, więc kiepskiej jakości. Natomiast przy pomocy grafika poprawiliśmy ich jakość – zaznacza.
Powstały cztery wzory kart — jedna w klasycznej czarno-białej wersji oraz trzy kolorowe, skierowane przede wszystkim do młodszych mieszkańców.
– Jedna jest czarno-biała, kierowana będzie do ludzi może troszkę starszych, może bardziej sentymentalnych, może kolekcjonerów. Natomiast trzy pozostałe karty, które przygotowaliśmy, są to karty pokolorowane specjalnie tak naprawdę dla młodego pokolenia, żeby przyciągnąć ich uwagę, żeby zainteresować może tą historyczną datą i powiązać 76. rok z 50. rocznicą czerwca w 2026 roku – dodaje Pawlik.
Nowe karty będzie można otrzymać już od najbliższego poniedziałku. Jak informuje Piotr Szałas, dyrektor MZDiK w Radomiu, osoby ubiegające się o kartę po raz pierwszy dostaną ją bezpłatnie.
– Karta miejska będzie wydawana dla osób, które ubiegają się o nią po raz pierwszy bezpłatnie. Natomiast osoby, które taką kartę miejską zgubiły lub jest ona uszkodzona, to zgodnie z uchwałą Rady Miasta do opłaty jest symboliczna 10 zł brutto – wyjaśnia.
Karty będą wydawane losowo, co oznacza, że mieszkańcy nie będą mogli wybrać konkretnego wzoru. Osoby posiadające już sprawną kartę formalnie nie mają możliwości jej wymiany wyłącznie ze względu na nowy design.
– Uchwała Rady Miasta przewiduje tylko wydanie karty miejskiej wtedy, jeżeli ktoś nie posiada takiej karty miejskiej lub po prostu ją zagubił lub jest ona uszkodzona. Więc po prostu kwestia kto i jak napisze wniosek o wydanie karty miejskiej – mówi Szałas.
Z każdego wzoru przygotowano po 2 tysiące egzemplarzy, co daje łącznie 8 tysięcy kart okolicznościowych. W sumie MZDiK dysponuje 12 tysiącami kart, uwzględniając zwiększone zainteresowanie nową edycją.
– Roczne zapotrzebowanie na kartę miejską waha się w zależności od roku od 8 do 10 tysięcy sztuk. My wydrukowaliśmy tych kart biorąc pod uwagę, że może być po prostu zainteresowanie tą kartą około 2 tysięcy sztuk więcej – tłumaczy dyrektor.
Zobacz także:















Napisz komentarz
Komentarze