Zobacz też: Konkurs na dyrektora radomskiego teatru rozstrzygnięty. Jest jedno "ale"
23 kwietnia w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Radomiu odbyła się XVIII edycja konkursu o tytuł Radomskiego Mistrza Polskiej Ortografii. Najpierw do rywalizacji przystąpiła młodzież od 13. do 17. roku życia. Następnie z tekstem pt. "Paryżanka z wizytą w Radomiu" zmierzyli się dorośli. Trzeci rok z rzędu dyktando przygotowała Mikuła.
- Inspiracją do powstania tego tekstu była reforma ortograficzna, która weszła w życie 1 stycznia 2026 roku. Starałam się umieścić w tych dyktandach sporo "nowego zapisu", czyli słów, które od stycznia zapisujemy inaczej. A dlaczego "Paryżanka w Radomiu"? No oczywiście dlatego, że konkurs odbył się w Radomiu - wyjaśniła Mikuła.
Przygotowany przez nią tekst zawierał liczne pułapki ortograficzne i interpunkcyjne. - Słowa typu "nie najnowsze", czyli "nie" z przymiotnikami w stopniu najwyższym. Nie jest to intuicyjny zapis. Sama jeszcze się do niego nie przyzwyczaiłam. Chyba w obu dyktandach pojawiło się to "nie" z przymiotnikiem w stopniu najwyższym - przyznała nasza rozmówczyni.
Zobacz też:
Łącznie w konkursie wzięło udział około 40 miłośników poprawnej polszczyzny. Wśród młodzieży najlepszy był Tymon Majewski. Drugie miejsce zajęła Zofia Czajka, a trzecie Magdalena Ośka. W kategorii dorosłych zwyciężył natomiast Marek Ziółkowski, który triumfował także w ubiegłym roku. Na drugim miejscu uplasowała się Katarzyna Kwiecień, a na ostatnim stopniu podium znalazła się Małgorzata Król.
- Wciąż ogromna część społeczeństwa jest zainteresowana tym, żeby coraz lepiej mówić i coraz lepiej pisać. To powoduje, że nie tracę nadziei i ciągle mam co robić - spuentowała twórczyni internetowa.
Rozstrzygnięciu towarzyszyło spotkanie autorskie z Marcinem Marciszem, które było dodatkową atrakcją dla uczestników i gości wydarzenia.
Zobacz też:














Napisz komentarz
Komentarze