Sztuka oparta jest na tekście Anny Burzyńskiej. To komediowa opowieść o tym jak bardzo potrzebny człowiekowi jest autentyczny kontakt z drugą osobą i że czasem wystarczy jedno nieplanowane spotkanie, aby wszystko w życiu się zmieniło.
- Pierwsza wersja tekstu Anny Burzyńskiej została zaprezentowana 25 lat temu. Autorka napisała nową wersję, którą zatytułowała ,,Związani'' i przydzieliła prawa do prapremiery tego tekstu w radomskim teatrze. Poprosiliśmy o użycie starego tytułu, który znacząco pasuje do Dnia Kobiet - powiedział Jarosław Rabenda, pełniący obowiązki dyrektora Teatru Powszechnego im. Jana Kochanowskiego w Radomiu.
- Miłość jest najważniejsza i można ją spotkać w bardzo dziwnych miejscach i sytuacjach, w których się znajdujemy - mówili Michał Węgrzyński i Joanna Zagórska, odgrywający role Wiesława i Elżbiety. Dzięki kobietom nie nudzimy się w życiu - dodali.
- Myślę, że kobiety ze swoją wrażliwością powinny rządzić mężczyznami na tym świecie i w naturze. Ta sztuka pokazuje problem przez krzywe zwierciadło, a nawet przez lupę. Problemem jest samotność - powiedział Błażej Peszek, reżyser spektaklu. - Człowiek pada ofiarom samotności, czy też z wyboru, czy też mu los tak narzucił i w tych swoich histerycznych poszukiwaniach trafia na różne rozwiązania, które dla niego samego bywają zaskakującymi - mówił.
Teatr Powszechny zapowiada, że spektakl ,,Jeśli pragniesz kobiety to ją porwij'' to idealna propozycja dla osób szukających w teatrze rozrywki. Choć tytuł brzmi prowokacyjnie, spektakl jest przede wszystkim ciepłą i przewrotną historią, o tym, że miłość i zrozumienie potrafią człowieka odnaleźć w najmniej oczekiwanych okolicznościach.
Spektakl odbędzie się 8 marca o godz. 19 na Scenie Kameralnej w Teatrze Powszechnym w Radomiu.








![Tragiczne zderzenie pod Radomiem. Nie żyją dwie osoby [AKTUALIZACJA] Tragiczne zderzenie pod Radomiem. Nie żyją dwie osoby [AKTUALIZACJA]](https://static-radom.cozadzien.pl/data/articles/sm-16x9-wypadek-smiertelny-pod-radomiem-droga-nieprzejezdna-1772183247.jpg)





Napisz komentarz
Komentarze