Radomianki po ostatnich problemach i zmianach kadrowych starają się ustabilizować swoją dyspozycję. Aktualnie podopieczne Piotra Filipowicza zajmują dziewiątą lokatę w rozgrywkach Tauron Ligi - wypadły więc poza ósemkę, która gwarantuje udział w fazie play-off.
Radomka będzie miała szansę do niej wrócić w najbliższy weekend. Najbliższym rywalem będzie EcoHarpoon Nowel LOS Nowy Dwór Mazowiecki. Beniaminek Tauron Ligi do tej pory nie zaznał jeszcze smaku zwycięstwa w tym sezonie przegrywając wszystkie 15 rozegranych spotkań. W ostatniej kolejce podopieczne Bartosza Kujawskiego niespodziewanie w Łodzi w starciu z ŁKS-em Commerceconem zdobyły swój pierwszy punkt do tabeli w aktualnej kampanii.
- Rywalki będą próbowały rozpędzone iść po następne punkty, a my zrobimy wszystko, co w naszej mocy, żeby im tych punktów nie dać. Mimo ostatnich zmian kadrowych przystępujemy do tego meczu jako faworyt i nie traktujemy tego jako obciążenia. To raczej przywilej i szansa, by na boisku pokazać, że jesteśmy zespołem silniejszym i właśnie z takim nastawieniem podejdziemy do tego spotkania - mówi Piotr Filipowicz, trener Moya Radomki Radom
W kadrze na to spotkanie ma się już znaleźć Bośniaczka Andela Kovac, która w tym tygodniu wzmocniła kadrę Moya Radomki Radom.
- Na pełną ocenę przyjdzie jeszcze czas, ale to zawodniczka dobrze wyszkolona technicznie, która może nam pomóc w grze obronnej. Ma też ciekawe rozwiązania w ataku na wysokiej piłce. Liczymy, że szybko wpasuje się w zespół i będzie realnym wzmocnieniem, z którego będziemy mogli korzystać w końcówce sezonu - zaznacza trener Piotr Filipowicz,
Początek meczu EcoHarpoon Nowel LOS Nowy Dwór Mazowiecki - Moya Radomka Radom w sobotę, 31 stycznia o godz. 12.30.















Napisz komentarz
Komentarze